Student z dziewczyną w jednym pokoju - w Łodzi niemal niemożliwe
Jawna dyskryminacja par heteroseksualnych w łódzkich akademikach to chyba pierwszy raz, kiedy pary homoseksualne mają lepiej.

Rzecz dzieje się a jakże w Łodzi, stan taki utrzymuje się od kilku ładnych lat, najpierw był układ partyzancki i korumpowanie pani Krysi z recepcji lub kierowniczki, potem wzajemne oświadczenia woli wspomagane oświadczeniami woli rodziców, teraz trzeba kwit od księdza lub z Urzędu Stanu Cywilnego
Napisane 20 stycznia, 2012 przez szymczak

