Kobieta w te trudne dni

Dlaczego nie należy denerwować kobiet przed okresem ???? :) Zawsze się, bałem reakcji, nigdy nie wiesz kiedy wybuchnie, a poniżej znaleziony na tę okazję dowcip.

Gość chciał rozweselić żonę przebywającą właśnie TE DNI, zadającjej pytanie: Ile kobiet, ze stresem przedmiesiączkowym, jest potrzebnych by wymienić przepaloną żarówkę?
Odpowiedz żony brzmiała:
- Jedna! Tylko jedna! A wiesz DLACZEGO? Ponieważ jest jeszcze ktoś w tym domu, kto wie JAK wymienić przepalona żarówkę! Wy, mężczyźni byście się nawet nie zorientowali, że jest PRZEPALONA! Siedzielibyście w ciemnościach TRZY DNI, zanim byście zrozumieli, ze coś KURWA jest nie tak!
-A jeśli to już zrozumiecie, to nie jesteście w stanie znaleźć w domu zapasowej żarówki, pomimo tego, ze od 17 lat SĄ ZAWSZE w tej samej pierdolonej szafce! A jeżeli już stałby się CUD i w jakiś niewytłumaczalny sposób znajdziecie w końcu te pierdolone żarówki, to przez dwa jebane dni problemem nie do pokonania będzie POSTAWIENIE KRZESŁA pod zyrandolem i WYMIENIENIE tej PIERDOLONEJ ZARÓWKI.
-Kolejne DWA kurewskie dni zajmie wam ODSTAWIENIE tego jebanego KRZESŁA z powrotem na miejsce! A w miejscu gdzie stało, i tak na podłodze zostanie pierdolony, PUSTY, ZGNIECIONY KARTONIK po wkręconej,nowej żarówce bo wy nigdy kurwa, ale to NIGDY NIE POTRAFICIE po sobie posprzątać! Gdyby nie my, to byście do usranej śmierci brnęli po pachy w śmieciach, i dopiero gdyby zginął wam PIERDOLONY PILOT OD TELEWIZORA,zatrudnilibyście pod hasłem: "AKCJA RATUNKOWA" całą pierdoloną armię do tego jebanego sprzątania!
I TAK KURWA DO ZAJEBANIA, CAŁE ŻYCIE Z KRETYNAMI...
I tu nastąpiła chwila ciszy po której mąż usłyszał:
- Przepraszam kochanie, o co pytałeś?...

Mnie by powaliło ...


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Komentarze do wpisu "Kobieta w te trudne dni":

1.

Siergiej napisał(a):
09 listopada 2005, 00:37:08

Jak bym coś takiego usłyszał to szczene bym z podłogi kilka ładnych minut zbierał...

2.

namida napisał(a):
24 października 2009, 21:57:01

Uśmiałam się nieźle! :)

3.

Piotr Szymczak napisał(a):
24 października 2009, 22:14:49

na zdrowie :)
ALe nam facetom w te dni nie jest łatwo :)

4.

namida napisał(a):
24 października 2009, 22:19:35

Dzięki ;)
W takie dni, to chyba żadnej ze stron nie jest łatwo. Potem kobiecie głupio, że hormony robią z niej jędzę miesiąca.

5.

Piotr Szymczak napisał(a):
24 października 2009, 22:38:10

a jeśli nie miesiąca to przynajmniej tygodnia :)

6.

kate napisał(a):
02 stycznia 2010, 23:51:31

a może,zamiast doszukiwać się w naszym zachowaniu, podtekstów czy złośliwości i nastawiać się, czy wręcz wmawiać nam, że jak mamy niezbyt komfortowe dni to jesteśmy jędzowate, złe i rozdrażnione,
to lepiej byłoby nas przytulić, pogłaskać, pożartować,
czasem udawać, że dzień jak każdy inny i nic się nie dzieje, i nie rozkładać tego faktu na czynniki pierwsze
a my i tak z natury jesteśmy lekko jędzowate, więc wmawianie nam tego tylko w te dni czasem może nas doprowadzić do małej furii, szczególnie gdy czujemy się tak fatalnie, że nie możemy wydusić z siebie, że: 'jesteście w błędzie'

7.

kate napisał(a):
02 stycznia 2010, 23:58:25

to nie choroba drodzy Panowie,
zatem być może i Wy stresujecie się na samą myśl, o naszym stresie i tak pary tkwią w sztucznie wygenerowanym napięciu, aż w końcu coś pęka...
i co?
no jak to co? - oczywiście, że to przez nasz stres przedmiesiączkowy :D

8.

Piotr Szymczak napisał(a):
03 stycznia 2010, 00:12:29

@kate wiadomo do wszystkiego trzeba podchodzić z głowa, generalizować nie można ale to takie fajne jak sie mówi "moja baba ma PMS'a" więc nocuje na mieście ;)

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.