RSS w Thunderbird - problem od kilku dni
Czytając co czasem napisze
Silva zwykle testuję jakieś nowinki czy to informatyczne czy
kulinarne. I tak dotychczas do śledzenia kanałów RSS używałem
klienta poczty thunderbird, gdy Silva napisał o Google Reader postanowiłem wypróbować - i było dobre
lecz z pewnymi zastrzeżeniami. Mianowicie mój thunderbird potrafił wyszukać określony tekst w danym
kanale RSS, Google Reader albo tego nie potrafi, albo
ja nie potrafię tego w nim znaleźć. Jak się śledzi ileś tam kanałów
i człek pamięta że to czytał gdzieś w RSS-ach to zawsze można sobie
łatwo wyszukać. Ale od jakiegoś czasu kiedy stwierdziłem że
dokładnie przypatrzę się produktowi Googla, mój thunderbird się
obraził i zaprzestał sciągać RSS-y - początkowo myślałem że może
jakiś wielki ogólnoświatowy "pad" ale na Google Readera RSS-y
przychodzą.
Więc jest kolejna zagwostka do rozwikłania, która spać nie pozwala,
czemuż to klient poczty się obraził ... Jak daje mu jeszcze
raz ten sam RSS mówi że już go subskrybuje, jak dodaje nowe też nie
ściąga. Zastanawiam się jeszcze czy problemów nie upatrywać w
reinstalacji XP oraz upgrade Ubuntu 6.06 do 6.10, ewentualnie w ustawieniach firewalla
Kerio?
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±

Komentarze do wpisu "RSS w Thunderbird - problem od kilku dni":
1.
10 listopada 2006, 17:48:51
trzeba było poszperać trochę w profilu kilka plików wyedytować i już RSS śmigają.
2.
14 listopada 2006, 02:30:35
To jest własnie pewien kłopot z ludzmi tworzącymi webware w Google. Czasem jakby im nie starcza wyobraźni. Możesz sobie starować, shareować, tagować ale potem musisz szukać na piechotę.
Chodź sam reader jest w miarę ok. No a porównując do porzednika to niebo a piekło.
Innym przykładem jest Google Notebook gdzie wyszukiwanie nie działa at all.
Jak to już mówiłem webware się rozwija ale póki co trzeba używać niedorozwiniętego.
Dodaj komentarz: