Po prostu "5"

Nie spodziewałem się takiego zaproszenia, zważywszy że ostatnio mam mało czasu i nie bardzo mogę śledzić co się dzieje na blogach które czytam. Ale zauważyłem jakoweś poruszenie w ciągu ostatnich kilku dni. Zaproszenie do zabawy dostałem od Michała Moroza (sorki Michał nie wiem czy się odmienia ).... więc i ja stwierdziłem że poddam sie owej zabawie.

  • Strasznie boję się prowadzić auto, od chwili kiedy uczestniczyłem w dwóch kolizjach mam jakieś dziwne przeczucie że nie powinienem prowadzić auta. Skutkuje to tym że jeszcze sobie nie wyrobiłem ważnego prawa jazdy - stare na mocy ustawy straciło ważność w lipcu 2006.
  • Kiedyś kiedyś chciałem zostać żołnierzem - teraz skutecznie unikam Zasadniczej Służby Wojskowej i wszystkiego co sie wiąże z WKU.
  • Jestem staroświeckim romantykiem ceniącym sobie związek opierający się na miłości. Fakt pożądanie nie jest mi obce, ale zakładając długofalowe relacje z kobietą uważam że lepiej ją kochać niż pożądać
  • Całą swoją wiedzę dotyczącą szeroko pojętego IT zdobyłem sam, dzięki własnej dociekliwości i chęci poznawania tego czego nie rozumiem. Uważam to za niebywały sukces, zważywszy na to że osobisty komputer posiadam od niespełna 4 lat. Wszystko co potrafię nauczyłem się na komputerach "firmowych", na swoim tylko pogłębiałem tą wiedzę
  • Chciałbym kiedyś posiadać swój własnoręcznie zbudowany dom. Dom drewniany i koniecznie w górach.



Klepkę przekazuję:

Za co w hotelach są gwiazdki ?

Pod koniec stycznia gościłem 6 dni w Warszawie w pewnym hotelu, firma zagwarantowała ów jednogwiazdkowy przybytek na czas naszego pobytu. Mieliśmy straszny ubaw bo pokoje przypominały standardem akademik, ale nie taki nowoczesny, raczej taki sprzed 5-10 lat. Fakt było radio  podobne do tego, może nie do końca bo było może trochę nowsze i miało zegarek, był telewizor 15 calowy, 3 łóżka (choć łóżko to może za duże słowo, bo były to twory zbite z desek), 3 krzesełka raczej normalne, 3 szklanki i taca, okna oczywiście stare i drewniane przez które strasznie wiało. 

Łóżka w warszawskim hotelu z jedną gwiazdką Łóżka w warszawskim hotelu z jedną gwiazdką

Tłusty czwartek - morze pączków

Jak co roku w sklepach pełno tac z paczkami ja jeszcze nie jadłem ale lada chwila będę miał dostawę.
Dziś szukając informacji na temat wypieków znalazłem kilka przysłów których wcześniej nie znałem min to "Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła". Jak by nie było zawsze najlepiej smakują pączki domowe, robione przez mamę czy babcię ale z racji niebytności w domu takie z cukierni też są dobre.
Ponoć istnieje przesąd, że jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka, nie będzie się mu wiodło.

Windows Vista - trudny wybór

Windows Vista to możliwość wyboru - coś w tym jest.
Free Image Hosting at www.ImageShack.us
foto source
Ja osobiście wybrał bym Ubuntu Linux ;-) zamiast Mac OS X