Czyżby zbliżający się koniec Świata ?
Człowiek wychodzi z pracy o 18:00 udaje się do pobliskiego kina Silver Screen na film "Zodiak" by oddać się w ponad 3,5 godzinną podróż do lat sześćdziesiątych. Okazuje się że w ciągu tych 3,5 godziny w Łodzi miały miejsce dość ciekawe zjawiska.
W kinie nie było słychać ani burzy ani padającego deszczu. Na szczęście internauci uwiecznili to co działo się nad Łodzią 2 lipca 2007.
Czy to coś w rodzaju łódzkiego Dnia Niepodległości czy też zbliża się koniec Świata a zjawiska naturalne występują z większym natężeniem i siłą niż zwykle ?
Inne burzowe fotki znajdziecie na blogu u kolegi
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±


Komentarze do wpisu "Czyżby zbliżający się koniec Świata ?":
1.
03 lipca 2007, 01:03:08
w Częstochowie działo sie dokładnie to samo
.2.
03 lipca 2007, 01:05:10
równie ładna jak nad Łodzią ?
3.
03 lipca 2007, 01:12:41
Podobnie bylo w Kamiennej Gorze, troche slabiej w sumie…
4.
03 lipca 2007, 01:13:13
Powiem tak: o szok! :O
W ogóle wszystko teraz jest (burze, deszcze, slonce itd.) z nasileniem razy dwa, a nawet razy cztery czasami.
5.
03 lipca 2007, 01:19:24
sowiak która kamienna góra bo zumi.pl pokazuje mi 4 takie miejscowościlepiej żeby nie powtórzył sie 1997 z deszczami *4 ;-(6.
03 lipca 2007, 01:22:15
BTW, sorki za spam, ale wiecie, cos mnie ten 2012 martwi…
7.
03 lipca 2007, 01:22:49
(Dolny Śląsk)
8.
03 lipca 2007, 01:26:37
o to trochę daleko od Łodzi widać dziś w całym kraju takie chmury i burze
co do 2012 to miejmy nadzieję że naszym zmartwieniem będzie natura. Coś mi się wydaje że z nią pójdzie nam lepiej niż z budowaniem dróg i etc… Chyba że masz na myśli inny kontekst roku 2012.
Chyba muszę poczytać na wiki joggerowym o linkach w komentarzach i innych znacznikach bo jakoś dziwnie się komentarze zachowują ....
9.
03 lipca 2007, 01:27:06
Na Mazurach dzisiaj potforne słońce…
10.
03 lipca 2007, 01:29:11
W Stargardzie Gdańskim podobno sie zaczynaja burze i deszcz (tak nawiasem w akeminnej dzisiaj jakies pol godziny tak lalo, ze po przejsciu 15 metrow z samochodu do domu, moj ojciec mial dokumenty nawet mokre ;))
11.
03 lipca 2007, 01:29:42
http://www.startsidan.org/ostersjon.php
12.
03 lipca 2007, 01:33:37
Łukasz – na Mazurach zawsze fajnie jest ;P
13.
03 lipca 2007, 01:36:49
No nie bardzo, to było pierwsze słońce od…polowy czerwca? A w środę to był taki deszcz, że nic nie było widać przez okno, dosłownie NIC :|
14.
03 lipca 2007, 01:46:56
w Łodzi też ulewy były ale to na przełomie maja i czerwca http://tnij.org/4mo http://tnij.org/4mp http://tnij.org/4mq ostatnio było nawet dość słonecznie. Ja mam nadzieję ze do końca lipca pogoda się poprawi …
15.
03 lipca 2007, 11:30:37
Ej, mam pomysł. Skoro tak się boicie tego 2012 roku, to dzień przed „końcem świata” oddajcie mi cały swój hajs i sprzęt. Po co wam, skoro i tak planujecie umrzeć?
Ziew.
16.
05 stycznia 2009, 14:29:20
ale straszne koniec świata miał być już dawno a kiedy będzie to zależy od ludzi
17.
10 stycznia 2009, 21:02:54
ej nie bedzie przecież końca świata:) przecież zawsze się wam przepowiednie spełniaja??? zreszta przeczytajcie to sami:) http://astro.eco.pl/przepowiednie.html
Dodaj komentarz: