Weekendowe wieczory z łódzkimi pierogami
Od jakiś dwóch miesięcy praktycznie, co weekend trafiam z znajomymi do Manufaktury do miejsca które nazywa się Pierrogeria. Lokal cechuje wiele zalet miłe przestronne wnętrze, fajny wystrój i fakt iż zawsze są jakieś 2-4 wolne stoliki. Kiedy jak to kolega mawia "dresy z Pabianic i Zgierza" bawią się w knajpkach na Rynku Manufaktury wypychając je szczelnie, Pierrogeria pozostaje taką enklawą dla ludzi z klasą ceniących sobie ciszę i miłą atmosferę. Pierwsze nasze dwie wizyty w tym miejscu były podyktowane były tym, iż wszelkie puby, restauracje pękały w szwach, wiec na pierogi udaliśmy sie niejako pod przymusem. Gdyż trzeba było jakoś wypełnić czas oczekiwania na seans w Cinema City. Ale w czasie drugiej wizyty okazało się, że miejsce to ma swój magiczny klimat, który tak bardzo nam sie podoba. Można sobie zerknąć okiem jak powstają te ogromne i przepyszne pierogi, dodatkowo kelnerki są super, atrakcyjne, miłe, ponętne z kolegą nigdy nie możemy się skoncentrować podczas składania zamówienia. One nie dość że są młode to dodatkowo takie sympatyczne i zawsze uśmiechnięte. Aż chciałoby się schrupać ;-)
Ale miało być o czym innym, zawsze kiedy tam trafiamy próbujemy czegoś nowego, ostatnio czyli 24-11-2007 jadłem tam suuper przepyszną zupę pomidorową i przesłodkie piwo z podwójnym sokiem, zamówienie realizowała przepiękna brunetka o ponętnych ustach, zupa podana przez nią smakowała bosko.
Mój dobry znajomy aż chciał do Pani "zagadać" by jakiś numer zdobyć - by umówić sie na jakąś kawę ale ani jemu ani mi nie starczyło odwagi - choć ja miałem sposobność bo Pani wypisywała mi na karteczce zamówienie.....
Jednym słowem mówiąc, jak chcesz spędzić fajny wieczór w miłym lokalu, gdzie spokojnie będziesz mógł rozmawiać z znajomymi to Pierrogeria jest idealnym miejscem. Przygarnie Cię ona również wtedy kiedy inne lokale są wypełnione i nie ma gdzie usiąść lub kiedy czekasz na seans w kinie Cinema City, pierogi, sałatki , racuchy są super: wielkie i smaczne, do tego piwo, które jest bardzo mocne. No i te kelnerki ;-)
Pierrogeria - Manufaktura Rynek
czynne od 11 do 23 (do ostatniego gościa)
tel. 42-630-20-35 (rezerwacja stolików)
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±

Komentarze do wpisu "Weekendowe wieczory z łódzkimi pierogami":
1.
26 listopada 2007, 20:43:21
hm.. czy to jest takie super miejsce to bym nie powiedzial…
1) jakosc i smak jedzenia nie zachwyca…
2) ceny! ceny! ceny! chodze po ronych lokalach, ale 2 porcje pierogow, 1 sos , 2 herbaty + napiwek = 50 zl!
wybacz ale za troche wiecej, w naprawde lepszych warunkach i cos smaczniejszego mozna zjesc tuz za sciana w „troche porzadniejeszej” anatewce…
to tyle ode mnie. ogolnie mozna znalezc cos lepszego ;).
2.
27 listopada 2007, 00:02:54
Ja jakos nie pasuje do Anatewki – ja mówię o sobotnim wypadzie na jakieś szybkie jedzonko. Dla mnie jest ok
Dodaj komentarz: