Polacy odwagi | Łódź na diecie | i moje - 5kg

Akcja Gazety Wyborczej - Polacy odwagi jestem godzien podziwu dla odważnych kolegów i koleżanek, sam postanowiłem nie tylko kibicować ale również samemu spróbować.
Zakupiony kilka dni temu blender pracuje cały czas przygotowując pasty i sałatki oraz musy owocowe. Wszystko to ma zastąpić spory kawałek suszonej wędliny jedzony o 22 :). Czas pokaże jak pójdzie w Warszawie która ma wypasionego bloksa, jak poszło w Łodzi która mam nadzieję wypasionego bloksa się dorobi, czas tez pokaże jak pójdzie mi.

Póki co zanotowałem wagę startową 102,59 kg i zobaczymy na ile zmiana przyzwyczajeń żywieniowych - bo w moim przypadku nie będzie mowy o odchudzaniu - wpłynie na wagę. Daję sobie 2 tygodnie na to by otrzymując pewne stare nawyki żywieniowe a dokładając nowe nawyki zrzucić ok 5 kg, jak się uda to pomyślimy o dalszej zmianie nawyków. Ba może nawet poćwiczę :)

Czekam z utęsknieniem na foty koleżanek z łódzkiego oddziału Gazety :) mam nadzieję że pojawią się na blogu.

Przeniesienie do rezerwy 2009

Koniec walki z WKU, nareszcie w REZERWIE.
Dziś o godzinie 15:30 na mocy ustawy z dnia 11-02-2009 zostałem przeniesiony do rezerwy w stopniu szeregowego.
Pani WKU była pełna podziwu dla moich zdolności "migania się".
Sam też się zastanawiam jak udało mi się uchować tyle czasu przed zbrojnym ramieniem naszej armii.
Podobnie jak Patryk ja też będę świętował ten wyjątkowy dzień.
Z miłą Panią w WKU grzecznie się żegnając i dziękując za bardzo cenny stempelek i wpis powiedziałem - nie do zobaczenia. :)
A za drzwiami odetchnąwszy z ulgą zacząłem nucić :)

Godzina piąta minut trzydzieści
Kiedy pobudka zagrała
Grupa rezerwy szła do cywila
Niejedna panna płakała

Niejednej pannie, żal się zrobiło
I serce z bólu zadrżało,
Że jej kochanek szedł do cywila
A jej się dziecko zostało

Na dworcu głównym, w miasteczku Gnieźnie
Wszystkie się panny zebrały
Z kamieniem w ręku, z dzieckiem na ręku
Na rezerwistów czekały

Lecz to nie honor dla rezerwisty
By na peronie z panną stać
Wsiadł do pociągu, zatrzasnął drzwiami
I tak się pożegnał z pannami

Wsiadł do pociągu, usiadł przy oknie,
A pociąg ruszył z łoskotem
A wszystkie panny głowy spuściły
Poszły do domu z powrotem

Poszły do domu, za piecem siadły
I tak cichutko płakały
Synu, ach synu, ojciec w cywilu
A jego adres nieznany

Nazajutrz rano poszły do sztabu
Pytać o adres miłego
A szef jej na to - jej odpowiada
U nas nie było takiego


Łodzianie są przeciw

Ostatnio wiele uwagi w łódzkich mediach poświęca się tematowi kopalni węgla brunatnego w okolicach Zgierza która ma być wybudowana przez KBW Adamów.
Zdania ekspertów na temat tej inwestycji są podzielone, ja w dalszym ciągu czytam różne opinie na ten temat usiłując znaleźć jakieś pozytywy tej inwestycji. Im więcej czytam tym mniej pozytywów znajduję.

Jedno jest pewne planowana inwestycja na pewno będzie miała wpływ na okoliczny ekosystem, tym bardziej że planowany teren kopalni będzie rozciągał się między Białą, Grotnikami, Rogóźnem a Lasem Łagiewnickim. Znikną lasy m.in. w Moszczenicy (tam ma być główny obszar wydobycia).
Dziś w sieci znalazłem bloga dwójki młodych ludzi Tomka i Agaty, którzy stworzyli platformę do dyskusji nad problemem tej inwestycji. Jest tam też petycja, którą dziś wypełniłem i wysłałem do czego namawiam gorąco mieszkańców aglomeracji łódzkiej.
Znam okolice gdzie funkcjonuje kopalnia Adamów i wiem jak wyglądają tamte tereny, filmik z bloga Agaty i Tomasza pokazuje jak to wygląda.



Nie chciałbym by okolice Łodzi wyglądały podobnie.

Zastanawiam nie tylko skrót :) CHWDK :))

Ballmer bredzi o XP

Ja jako zwolennik Open Sorce Windowsa poza pracą używam sporadycznie i ogólnie cieszy mnie rozwój oprogramowania FOSS. Cieszę się gdy wygrywa ono z komercyjnym oprogramowaniem dzięki swoim zaletom. Może i powinno mnie cieszyć jak MS strzela sobie w stopę słowami Ballmera(właśnie kolega zalinkował).

Steve Ballmer stwierdził, że firmy, które będą nadal korzystać z Windows XP mogą narazić się na sprzeciw pracowników, którzy będą musieli pracować na tym systemie.

Nie sądzę by jakikolwiek pracownik lub grupa pracowników miała taki wpływ na szefostwo korporacji by głosić i demonstrować niezadowolenie z pracy na jakimś systemie. Szefostwo (twardogłowych) nawet działy IT nie potrafią przekonać do korzystania/wdrożenia jakiegoś określonego softu a co dopiero jacyś szeregowi pracownicy ...

Porównując Vistę i XP w moim odczuciu (pomijając kwestię przyzwyczajeń) ten drugi system łatwiej skonfigurować. Miałem już kilka próśb o konfiguracje Visty lub jej zainstalowanie niestety nie podjąłem się, gdyż wymagałoby to ode mnie dużo cierpliwości a tym samym cena takiej usługi znacząco by wzrosła, a pewnie klient potem i tak dzwoniłby z zapytaniami jak to ustawić ...

Dlatego uważam że szef MS bredzi i jednocześnie dyskredytuje dość dobry produkt jakim jest Windows XP mówiąc że pracowniczy nie będą chcieli

pracować na starym XP, bo w porównaniu do nowych systemów będzie on bardziej energochłonny, mniej płynny w działaniu i trudniejszy w obsłudze ustawień bezpieczeństwa

Gdzie tu logika ?
Cieszy że MS sam chce sobie odebrać udziały w rynku ale o wiele lepiej spoglądało by się na słupki z udziałem w rynku Linuksa i Windowsa, gdybyśmy zawdzięczali wzrosty słupków linuksowych tylko jakości FOSS.

Walentynkowe Aufgussy na Fali

Walentynki na Fali - dzień zakochanych na saunach i w SPA


To już rok kiedy działa Aquapark Fala, obecnie trudne chwile przed obiektem ale mam nadzieję że wyjdzie on obronną ręką z kłopotów. Zostawiając regulaminy i zasady korzystania z obiektu bez zmian, oby PiSiory nie namieszały zbytnio.