Ballmer bredzi o XP
Ja jako zwolennik Open Sorce Windowsa poza pracą używam sporadycznie i ogólnie cieszy mnie rozwój oprogramowania FOSS. Cieszę się gdy wygrywa ono z komercyjnym oprogramowaniem dzięki swoim zaletom. Może i powinno mnie cieszyć jak MS strzela sobie w stopę słowami Ballmera(właśnie kolega zalinkował).
Steve Ballmer stwierdził, że firmy, które będą nadal korzystać z Windows XP mogą narazić się na sprzeciw pracowników, którzy będą musieli pracować na tym systemie.
Nie sądzę by jakikolwiek pracownik lub grupa pracowników miała taki wpływ na szefostwo korporacji by głosić i demonstrować niezadowolenie z pracy na jakimś systemie. Szefostwo (twardogłowych) nawet działy IT nie potrafią przekonać do korzystania/wdrożenia jakiegoś określonego softu a co dopiero jacyś szeregowi pracownicy ...
Porównując Vistę i XP w moim odczuciu (pomijając kwestię przyzwyczajeń) ten drugi system łatwiej skonfigurować. Miałem już kilka próśb o konfiguracje Visty lub jej zainstalowanie niestety nie podjąłem się, gdyż wymagałoby to ode mnie dużo cierpliwości a tym samym cena takiej usługi znacząco by wzrosła, a pewnie klient potem i tak dzwoniłby z zapytaniami jak to ustawić ...
Dlatego uważam że szef MS bredzi i jednocześnie dyskredytuje dość dobry produkt jakim jest Windows XP mówiąc że pracowniczy nie będą chcieli
pracować na starym XP, bo w porównaniu do nowych systemów będzie on bardziej energochłonny, mniej płynny w działaniu i trudniejszy w obsłudze ustawień bezpieczeństwa
Gdzie tu logika ?
Cieszy że MS sam chce sobie odebrać udziały w rynku ale o wiele lepiej spoglądało by się na słupki z udziałem w rynku Linuksa i Windowsa, gdybyśmy zawdzięczali wzrosty słupków linuksowych tylko jakości FOSS.
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±

Komentarze do wpisu "Ballmer bredzi o XP":
1.
06 lutego 2009, 20:29:49
Lubię MSFT, ale Ballmera nie – facet ma (często) coś nie tak z głową. To ze sprzeciwem pracowników to bardzo kiepski żart jest…
2.
06 lutego 2009, 20:59:17
Po prostu chodzi o to, że jak firma używa XP, to znaczy, że używa co już kupiła i ma, a przecież chodzi o to, żeby kupiła coś nowego.
Jakby zamienili jednorazowe opłaty na abonamenty, to by im tak nie przeszkadzało, że ktoś używa starego systemu ;)
3.
06 lutego 2009, 21:24:13
Miałem coś napisać, ale Jajcuś trafił w sedno i nie mam już nic do dodania. :)
4.
06 lutego 2009, 22:08:05
sama chęć MS ze chce sprzedawać nowe licencje – rozumiem, ale deprecjonować swój inny produkt ? Wiadomo mozna powiedzieć ze nowe jest lepsze ( o ile jest) ale bredzić ze dotychczasowy system to złoo :)
5.
06 lutego 2009, 22:21:40
Z tym, że xp jest łatwiejszy w konfiguracji, to w żadnym razie się nie zgodzę – to po prostu kwestia przyzwyczajenia. Jakby Cię ktoś nagle zapytał, jak zmienić np prędkość myszki na macu, to pewnie też nie wydało by Ci się to proste, a podobno tam jest to „wyjątkowo intuicyjne” ;)
ale to z pracownikami, to faktycznie przesadził... ;p
6.
06 lutego 2009, 22:23:54
zmiana prędkości myszki na macu to była dosłownie pierwsza rzecz, jaką zrobiłem, gdy do niego usiadłem po raz pierwszy.
7.
07 lutego 2009, 13:10:43
Społeczność do firm: przejdźcie na Linuksa albo bunt pracowników
8.
26 lutego 2009, 07:44:38
mam xp i viste a zdecydowanie wole xp. :-)
Dodaj komentarz: