Pan z torebką. Hit czy kit ?
Moda metroseksualistów w zestawieniu z modą łódzkiego miłośnika sportów ....
Kamil pisze o "Szwadronach białych skarpetek" i szczerze mówiąc to sprawiło że postanowiłem opublikować fotkę, którą strzeliłem na mieście.
Podobnie jak Kamil i większość komentujących jestem zdania, że białe skarpetki do czarnych spodni i czarnych butów nie pasują, a nie pasują tym bardziej jeżeli są w nie wpuszczane spodnie, czy to od dresu, czy też jeansy. Na blogu u Kamila RioT zacytował Dylana Jones'a
„Postaraj się dopasować kolor skarpetek do koloru spodni lub garnituru. W innych przypadkach noś czarne. Zawsze”
jest to jakieś odzwierciedlenie moich zasad co do skarpetek. :)
Ale wracając do tematu głównego czyli mody na jakiś konkretny typ ubioru.
Jadąc do pracy linią MPK 8 widzę podążających do pracy "metroseksualnych facetów. I o tyle o ile widok "dresa" w czarnych dresach wpuszczonych w białe skarpetki bywa śmieszny o tyle widok metroseksualisty bywa interesujący. Tym bardziej w zestawieniu z żałosnym image dresa
Zastanawiałem się kilka razy nad zjawiskiem "facetów metro", a wielokrotnie dyskutując z koleżankami zwłaszcza z D. która twierdzi że "metro" są sexy dochodziłem do różnych wniosków często sprzecznych ze sobą. W sumie to dobrze że są faceci którzy o siebie dbają, bo jednak my chłopcy mamy zła opinię u kobiet, więc dobrze, że jest grupa facetów która dba o siebie o wiele bardziej niż przeciętny facet robiąc przy okazji całej reszcie dobry PR.
Kobiety są wymagające, niektóre nawet bardzo, chcą by faceci byli naj naj .... wtedy dopiero się nami interesują. Choć gdyby tak było to pewnie spory odsetek facetów byłoby samotnych ze względu na niespełnianie standardów higieny i "podstaw dbania o siebie" :). Ot smutna prawda.
Ja osobiście wyznaję zasadę, że facet powinien tylko i aż :):
- myć się codziennie
- mieć czyste uszy
- czyste paznokcie
- czyste ubranie i wyprasowaną koszule
- czyste i wypastowane buty
- zadbane włosy(nie przetłuszczone)
- codziennie zmieniać bieliznę
- używać antyperspirantu
by kobieta w pełni zaakceptowała jego higienę i poziom dbania o siebie. Takie które mają większe wymagania szukają "partnerów metro", a nie prawdziwych facetów z krwi i kości.
"Metro" idą daleko dalej w sztuce dbania o siebie, może nawet daleko dalej niż oczekują tego kobiety. Szanujący się metro:
- chodzi na solarium
- chodzi do kosmetyczki dbając o cerę
- używa kremów, wazeliny
- niektórzy się malują
- chodzą do kosmetyczki na zabiegi depilacji okolic string depilacja okolic odbytu
- noszą torebki
Ostatnio zauważyłem zwiększoną liczbę metro z torebkami i nie mówimy tu o torbach na laptopa, czy tzw "torbach na ramię" mówimy tutaj o torbach do trzymania w ręku, takich jakie noszą kobiety. I tak się zastanawiam po co to komu?
Po co facetowi babska torba?
Rozumiem że facet - metro facet - ma potrzebę regulacji brwi, że się depiluje( bo akurat jest gejem i dobrze by było aby z tamtej strony nie miał włosków), że dba o siebie bardziej niż inni bo żyje w otoczeniu ludzi którzy też dbają o siebie, chodzą do kosmetyczek, raz w tygodniu na SPA etc. Rozumiem, że środowisko(otoczenie społeczne) w jakim żyjesz wymusza pewne wzorce zachowań i ubioru. Wymusza na wszystkich i to nie ważne czy ktoś jest metro gejem {znam wielu gejów i ich szanuję, nie mam nic do ludzi którzy wolą dziurki - sam też wolę dziurki ale u kobiet :)) } czy heteroseksualnym metro facetem, czy też zwykłym facetem funkcjonującym w jakiejś grupie społecznej. I o ile ten ostatni typ zachowuje jakąś autonomiczność w ubiorze o tyle "metrosi" mam wrażenie chłoną wszystkie nowinki. Jest moda na depilację bikini depilują się, jest moda na depilację brwi depilują je ... Ot dziwny fenomen jak dla mnie.
Mimo że staram się być tolerancyjny ( może z tego postu to nie wynika ale się staram) o tyle nie potrafię sobie wyobrazić by ktoś np chłopców z Joggera przekonał do noszenia takiej torebki :) Może i taki facet ładniej i milej dla oka wygląda niż dresik w tramwaju z spodniami wciągniętymi w skarpetki .... ale też śmiesznie.
Ciekaw jestem co tak naprawdę kobiety myślą o "metro facetach", co myślą o miłośnikach dresów, zachęcam do dyskusji.
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±


Komentarze do wpisu "Pan z torebką. Hit czy kit ?":
1.
22 marca 2009, 00:14:10
podążających do pracy… kiksnąłeś się;)
2.
22 marca 2009, 00:15:54
Kasia dzięki za czujność :) NVU nie wychwyciło dziwne :)
3.
22 marca 2009, 00:16:37
i szczerze mówiąc, faceta z torebką widywałam do tej pory wyłącznie w sytuacji, kiedy niósł torebkę pomykającej obok dziewczyny… zaskoczyłeś mnie;)
4.
22 marca 2009, 00:19:24
Niektóre torby są całkiem fajne _.
Tak całkiem serio to noszenie takich torb, jest podobnym zjawiskiem do noszenia koszulek RTFM przez geeków. Subiektywnie to po prostu fajnie wygląda. Do tego dla niektórych to po prostu bardziej funkcjonalne. Torba na ramię może pognieść koszulę (jak jest tam dużo stuffu), czy po prostu ktoś może nie lubić jej nosić.
Znajomy nosi podobną torbę jak na obrazku (to nawet może być on), bo ma ze sobą multum kosmetyków, książki, notatniki, telefon i kupę innych zabawek które potrzebuje od ręki, plecak jest mniej funkcjonalny, a torby na ramię nie było żadnej ładnej.
5.
22 marca 2009, 00:19:57
Kasia a przypomnij mi skąd TY ? u nas w Łodzi coraz częściej widuję ... Jak niesie dziewczęcą torebkę a obok pomyka jakaś kobieta to ok ale tak facet sam dla siebie z torebką ?
6.
22 marca 2009, 00:21:34
ja z Torunia – większe zagęszczenie studentów na mniejszej powierzchni, to i metro jakoś mniej… ale słyszałam o facetach (Polak w Londynie), co śmiać się nie mogą z dowcipu, bo im to utrudnia maseczka ściagająca;)
7.
22 marca 2009, 00:26:27
Kasia, jak ktoś ma problemy z cerą to maseczka ściągająca jest raczej wybaczalna, lepsze to niż ktoś z łojotokiem, czy innym dermatologicznym problemem ;).
8.
22 marca 2009, 00:26:53
@wh1t3en fakt wszystko zależy od punktu widzenia, jedni lubią to inni coś innego. ALe wiesz koszulę pomiąć sobie można siedząc w tramwaju, w aucie etc Jakoś dziwnie postrzegam osoby które cały czas boją się że się im coś pogniecie, fryzura zburzy etc. Dziwi zwłaszcza kiedy jest to facet … Mój znajomy który nosi 2 aparaty jakies inne potrzebne rzeczy nosi plecak 40 litrowy ze stelażem :) Torebka, plecak podręczny jjest raczej na małą ilość rzeczy … ale jak widać można.
9.
22 marca 2009, 00:27:33
Dylan to imię, na nazwisko ma Jones ;)http://en.wikipedia.org/wiki/Dylan_Jones
10.
22 marca 2009, 00:34:15
Piotr Szymaczak, cóż niektórzy po prostu chcą wyglądać idealnie, chociaż mają jakiś życiowy cel ;).
Właśnie ostatnio widziałem jakiegoś chłopaka który spacerował sobie z plecakiem ze stelażem w środku Łodzi i to mnie dopiero zaciekawiło! Przez 40 minut zastanawiałem się, czy to nowa moda, czy ktoś jechał gdzieś dalej, na dłużej, czy po prostu miał dużo rzeczy do przeniesienia.
11.
22 marca 2009, 00:35:12
RioT wyszedłem na dyletanta, człowiek uczy się całe życie :)
12.
22 marca 2009, 00:40:14
wh1t3en Idealnie się chyba nie da, cóż gusta i guściki, może i ja się kiedyś przekonam do takich toreb, nie miałem nigdy okazji pogadać z człowiekiem metro :) więc nie wiem jak to uzasadniają, czy pęd za modą, czy też funkcjonalność. Tak samo jak nie miałem okazji pogadać z facetem który nosi stringi .... A co do celów życiowych, każdy jest inny jedni mają bardziej prozaiczne cele inni wzniosłe ważne by je realizować :)Kasia Wiem wiem Kasiu, znam kilku naturystów z Torunia i okolic i też opowiadali że nie taki diabeł(ojciec) straszny :) dobrze że jest dobrze :)))13.
22 marca 2009, 01:29:38
@wh1t3en: No nie wiem, mnie jakoś torebka może się kojarzyć ze wszystkim, tylko nie szybkim dostępem. Panie proszę o wybaczenie użycia stereotypu, ale jednak zwykle to jest tak, że w torebce damskiej wszystko jest wymieszane, i sprawne wydobycie dzwoniącej komórki (czy czegokolwiek innego) bez wybebeszania całej zawartości jest trudne. I nie wydaje mi się, żeby w przypadku torebki męskiej miało być inaczej, bo wynika to bezpośrednio z konstrukcji- jedna duża „komora”, przegródek niet albo śladowe ilości.
14.
22 marca 2009, 01:35:06
@ Barry coś w tym jest co mówisz, ja mówiąc szczerze jak z współlokatorką wracam z jakiś baletów w nocy i np mam ciśnienie na fizjologie a ona ma klucz w torebce, to modle się by zapanować nad emocjami, bo mnie się kur..y na usta cisną, modlę się też o zapanowanie nad fizjologią własną :) Bo koleżanka dość długo szuka czegoś w torebce. Przerabiałem to już na kilku kobiecych przypadkach i wielkość torby nie ma znaczenia, a że moje znajome należą bardziej do tych kumatych więc pewnie wadą jest ta torba :))) Chyba że to jakiś przywilej kobiet, to długie szukanie w torebce, może taki metro szybciej szuka :)
15.
22 marca 2009, 01:39:06
z tego komentowania to az mi się pomerdało:
„Kasia, u Was w Toruniu to wiesz obstawiałbym bardziej modę beretową :) U studentów zjawisko metro raczej nie funkcjonuje, student zazwyczaj biedny. Chyba że zaoczni pracujący :) bo wiesz maseczki kosmetyki fajna torba to dość kosztowna zabawa :) <br>@wh1t3en fakt lepiej mieć maseczkę niż „syfy” ale myślę że zwykła pielęgnacja twarzy (mycie) plus jak ktoś ma skłonności do jakis dermatologicznych spraw wykonywanie jakis pilingów tonikowanie kremowanie etc (raz na jakiś czas starc”
ach oczy chyba już nie te co kiedyś skoro zamiast na swoim Jogu komentuje u Kamila :)
16.
22 marca 2009, 07:55:10
1. Torba wygląda na męską, idealną na narzędzia.
2. Nosi się tak, jak komu wygodnie.
3. Co Ty się tak za facetami oglądasz?
17.
22 marca 2009, 08:18:32
nie oglądam się, człowiek szedł a ja za nim, zupełny przypadek, a że ostatnio widziałem wysyp takiego zjawiska to postanowiłem fotkę strzelić. Uwierz mi narzędzi tam nie niósł, pierwsze nie wyglądał na takiego co by był w stanie unieść z narzędziami no i nadzwyczaj lekko nią machał :)
18.
22 marca 2009, 08:57:33
Oglądasz. I jeszcze foty robisz! Może szedł po narzędzia? Zresztą. Jak wziąłem kiedyś do pracy lapka młodej w takiej torbie… Coś jak na lapka, tylko kremowa, no dobra, nie jest typowo męska. Chodziło o to, żeby nie dźwigała, więc miałem dwie torby, jedna laptopowa, druga ta… nieważne. To też taki komentarz się znalazł. I o różowych koszulach też coś marudzą (to akurat nie ja, ja w t-shirtach). Dla mnie bzdurne jest takie szufladkowanie. Zaraz dojdziemy, że tylko flanelki są tró straight, a reszta to metro i emo.
19.
22 marca 2009, 09:48:53
Fajna torba! Sam chciałbym sobie taką kupić. Stety/niestety do pracy muszę się ubierać dość elegancko, chociaż nie w garnitur. Często muszę nosić jakieś papierzyska, śniadanie i inne duperele. Plecak do stroju nie pasuje, elegancka skórzana aktówka także, idealnym rozwiązaniem jest taka półelegancka torba do łapki :)
20.
22 marca 2009, 09:53:16
@ rozie ale chyba nie zaprzeczysz że takie zjawisko istnieje? Nie chodzi o szufladkowanie, każdy żyje jak chce, ubiera się jak chce, uprawia sex jak chce i z kim… Nie sądzę by wypowiedział się tu jakiś metro, bo może na Joggerze nie ma takich facetów ale fajnie by było dowiedzieć się co kieruje osobą – która jednak w pewien sposób jest zaszufladkowana jako metro – do takiego a nie innego stylu.
wh1t3en napisał, że to wygoda i że estetyka, widocznie ma znajomych którzy w taki sposób sie ubierają, noszą.
Mnie zastanawia czy faktycznie w populacji męskiej jest jakiś odsetek facetów, którzy dbają o siebie o swój struj fryzurę etc o wiele bardziej niż jakaś kobieta i na ile jest to jakaś potrzeba sama z siebie. Ot facet chce się podobać i chodzi do fryzjera co 2 dzień, raz w tygodniu na depilację etc czy też może to jest jakaś sztuczna moda i część populacji się jej bezwiednie poddaje nie wiedząc nawet czemu to robi.
Dajmy na to jak mnie ktoś pyta – a pytają – czemu noszę koszulki z logo Ubuntu, bo kiedyś nosiłeś „nonejmy”. To odpowiadam że dlatego że od 5 lat używam czegoś takiego jak Linux Ubuntu, a jeszcze przez dłuższy okres używam Linuksa jako takiego i zawsze chciałem mieć koszulkę z pingwinem czy też z logo dystrybucji. A że Ubuntu ma fajne koszulki i kupowałem je jak dolar był tani to sobie kupiłem kilka i teraz je noszę. Bo mi się podobają, bo są ciekawe, bo przy okazji w 2 zdaniach mogę powiedzieć komuś co to jest Linux. Mam jakąś odpowiedź. Niestety Pana z torebką nie zapytałem czemu ją nosi, ale może za 2 tygodnie w poniedziałek zapytam :)
Piszę że noszenie torebki jest dziwne, może piszą tak dlatego że nie rozumiem dlaczego, poruszając temat daję potencjalnie mozliwość wypowiedzi, a tym samym uświadomienia mi jakie to fajne i praktyczne i ogólnie kazdy facet powinien to mieć. Tylko osioł nie zmienia zdania, chętnie wysłucham zdania jakiegoś „metro” ...
21.
22 marca 2009, 10:06:49
@mimos faktycznie jak ktoś chodzi w garniaku, albo jakimś płaszczu za 4 koła, to do tego plecaczek nie zawsze pasuje. Choć wszystko zależy od plecaka. Ja na ramię preferowałbym coś takiego do tzw wizytowego stroju, ogólnie na tej stronce mają fajnie te torby, ale ceny niektórych kosmiczne …
22.
22 marca 2009, 14:32:31
Wyprasowana koszula i czyste buty?! Oo
A w życiu, jak nie trzeba!
23.
22 marca 2009, 14:59:30
„Używa kremów…” To nie tylko szanujący się metro używa. Jak ktoś jest w takiej sytuacji, że przez pracę, czy inne formy aktywności fizycznej niszczy sobie ręce to używanie kremu do tychże jest niezbędne. Inaczej dłonie będą suche i szorstkie ;). Wiem bo sam takie mam i ciągle zapominam żeby sobie posmarować :P.
24.
22 marca 2009, 15:00:58
egzemplarz – czym innym jest krem do rąk, a nawet nawilżający do twarzy, a czym innym specjalistyczny przeciwzmarszczkowy, o który robi się awantury żonie, jak nie daj Bóg skorzysta:P
25.
22 marca 2009, 15:46:00
chyba sobie pójdę kupić jakiś krem rozświetlający pod oczy :)))
26.
22 marca 2009, 16:48:19
Jeszcze w temacie kremu do rąk, w interesie faceta jest mieć zadbane ręce. Ja bym sobie nie wybaczył gdyby hipotetyczna sytuacja on i ona w pokoju atmosfera jednoznaczna (pachnie sexem w powietrzu) facet dotyka piersi kobiety, a ta mu daje burę że ten ma szorstkie ręce i nici z pieszczot :))) WIęc lepiej smarować :)
27.
22 marca 2009, 19:44:19
I’d fap to that!
28.
23 marca 2009, 06:43:43
(Nie czytałem komentarzy.)
Jak to po co facetowi damska torebka? Przecież nie od dziś wiadomo że przeczy ona wszystkim prawom fizyki i nie dość że mieści znacznie więcej rzeczy niż wykazuje jej objętość, to dodatkowo pomimo wrzucenia ich wszystkich „od tak” do środka, wszystkie są pod ręką i doskonale uporządkowane.
Pytanie powinno brzmieć: dlaczego tak mało facetów nosi damskie torebki, skoro są one tak praktyczne?
29.
23 marca 2009, 16:00:47
@Minio kurde racja kitro pożyczam od kumpeli torebeczkę ciekawe czy się odnajdę :)
30.
26 marca 2009, 14:17:50
Bez większego rozpisywania się. Facet z torebką – kit. Facet chodzący do kosmetyczki, solarium, robiący sobie manicure itp – kit. Facet ma być zadbany a nie bardziej kobiecy niż ja. Jakieś pewne standardy dbania o siebie obowiązują obie płcie, ale w obu przypadkach nadmiar jest niewskazany.
Niedawno w TV widziałam gościa, który chodzi w spódniczkach. Tak normalnie, na co dzień, do pracy. I na szpilkach. To jest jeszcze gorsze niż faceci metro. Jestem tolerancyjna, ale pewnych rzeczy nie chcę tolerować.
I jeszcze – z mojego, kobiecego punktu widzenia – dresiarze też potrafią czasem dobrze wyglądać. Tzn. niektórym facetom dres pasuje i nie wyglądają w nim śmiesznie. Ale to już rozległy temat :)
31.
20 marca 2011, 12:15:12
Moje zdanie jest następujące.
Jako facet posiadający czarną, skórzaną torbę nie widzę w tym nic dziwnego. Jeśli torba faktycznie jest duża, masywna to nie dość że wygląda bardzo dobrze to i dużo zmieści.
Do kosmetyczek nie chodzę a jedynie dbam o to żeby wyglądać schludnie i czysto - wszystko w granicach podstawowej higieny koniecznej.
Dodaj komentarz: