Mały penis, mały telefon i mały laptop ...
Mały siusiak, mały telefon, mały laptop ... wróć:) jednak to lepiej wygląda jak jest duży penis, duży telefon komórkowy i duży laptop albo desktop. Żyjemy w czasach minimalizacji, minimalizacji kosztów, minimalizacji zasobów ludzkich jak również minimalizacji urządzeń użytecznych jak komórki, laptopy, penisy - penisy mam nadzieję że nie )
Gadżet może być mały
Dwa miesiące temu popełniłem notkę o netbooku jaki spełniłby moje wymagania ale to było na miesiąc przed tym jak matka Agora postanowiła mnie odsunąć (jaki innych mi podobnych) od swej karmiącej piersi. Wtedy mini laptop miał być gadżetem, uzupełniającym firmowego Latitude D630 i domowego peceta, Miał być kompem na wyjazdy urlopowe i do rodziców na wieś. Ale że sprawy potoczyły się inaczej to zacząłem myśleć jak taki mały laptop sprawowałby się jako domyślny komputer do pracy codziennej. Lekki, stosunkowo niedrogi, idealny na wyjazd, nie wiedziałem tylko czy sobie poradzi przy codziennym surfowaniu w necie, jak będzie z wydajnością (komunikator, muzyka jakiś edytor jakaś przeglądarka i kilkanaście tabów) ....
Mówią że nie liczy się rozmiar technika więc testujemy ...
Nadarzyła się okazja testować Asusa N10E (recenzja - screen) - właściciel zaprzyjaźnionej firmy zakupił sobie oto taką zabawkę i trzeba było to ładnie skonfigurować (Windows XP) dograć antywirusa, wywalić co zbędne, dograć Open Office i kilka innych usprawnień. Przy okazji mogłem się pobawić tym maluchem - tak duzi chłopcy lubią się bawić małymi rzeczami :) - wykonując typowe dla siebie zadania, czyli zwyczajnie na nim pracując. blogując, relaksując się etc
Małym też można się pobawić, ale to nie to samo co duży :)
Doszedłem do wniosku że jednak na podstawowy przenośny komputer, to dla mnie 10 cali to za za mało (tytułowy mały penis :) ). Początkowo wszystko zrzucałem na barki innego układu klawiatury, różnicy w wielkości matrycy ale kiedy już do klawiatury i matrycy się przyzwyczaiłem (10 godzin pracy pierwszego dnia) to okazało się, że kolejnego dnia kiedy pracowało się już o wiele płynniej oczy się męczą i ręce też. Ale klawiatura faktycznie prawie taka sama jak normalna gdyby nie ten denerwujący przycisk menu kontekstowego między prawym Alt i Ctrl. Co chciałem jakąś polską literkę napisać to bach wyskakiwało okienko. Strasznie to irytujące
Wolę jednak dużego laptopa taki 13 calowy spokojnie mi starczy - chyba że znajdę gdzieś lekkiego 15 calowego w rozsądnej cenie.
Jeżeli bawimy się ciągle to lepiej dużym niż małym
Gdy kupie sobie normalnego laptopa do pracy całodziennej i starczy jeszcze pieniążków które będą zbędne to bankowo zakupię takiego mini laptopa na wyjazdy. Bo pracując z nim 10 godzin dziennie przez dłuższy czas można chyba sobie kuku w oczka zrobić ale mieć w plecaku takie podręczne cudeńko to fajna sprawa jest. Zawsze przy tobie lekki podręczny magazyn sieciowych rozrywek :)
PS. Odrzućmy kłam: liczy się wielkość, nie technika :)
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±

Komentarze do wpisu "Mały penis, mały telefon i mały laptop ...":
1.
08 czerwca 2009, 16:04:51
Czekaj, czekaj. Ile to już minęło od kiedy Ci perswadowałem "weź dużego". No nic, widać musiałeś sam do tego dorosnąć ;)
2.
08 czerwca 2009, 16:09:23
jako uzupełnienie Latituda to mały byłby ok, a dodatkowo nie chciałem byc zachłanny, teraz wiem po przeprawie z makówką, że 13 cali to minimum ... Wiesz zawsze większa przyjemność jak sie coś samemu zrobi :)
3.
08 czerwca 2009, 17:02:53
Nieee, netbooki nie dla mnie - znajomy ma, w pracy jeden handlowiec ma, nie wiem jak można tego używać.
Inna sprawa, że ja kompa używam do developerki + rozrywki więc i moc się przyda.
Jeżeli szukasz jakiegoś "większego" 15" to ja polecam swojego ASUS F3SV (http://www.allegro.pl/item604633115_asus_x52sv_f3sv_t5550_15_4_3gb_250g_gf8600_vhp.html), aktualnie jak widać na allegro za 1.8k, ja dałem 3 z rok temu i jestem zadowolony :)
4.
08 czerwca 2009, 17:12:54
fajny znajoma ma tez Asusa tez całkiem sympatycznie działa ale ciężkawy 3 kg ja lubię lapa mieć pod ręką - mało gram właściwie od święta więc głównie na lekkości mi zależy :) te lekkie znowu słabą baterie mają ... I weź tu człowieku decyzje podejmuj :) A ten z allegro - gdzie tu interes dla sprzedawcy sprzedawać poniżej kosztów - dummping :)
5.
08 czerwca 2009, 17:16:22
Gdzie tu interes? Nie wiem. U nas w firmie laptopy sprzedawali z pół roku temu z marżą 0.01% więc ceny też są praktycznie dumpingowe :/
Jeżeli nie zależy Ci na graniu, to może nie tyle netbook ile jakiś Eee? Tu może d4rky pomoże, on jakiegoś używa. Ten mój ASUSik jak widać prawie 3 kilo, ale jakoś nigdy na ramieniu tego nie czuję, a w domu mam stolik składany więc i tu nie problem.
6.
08 czerwca 2009, 17:21:06
ale na razie to i tak tylko plany :) bo po głowie własna firma chodzi więc może kasę na sprzęt z PUP wyciągnę, chyba że się jednak na jakiś etat gdzieś zdecyduję :) Mówiąc szczerze Lap Sylwii pasuje mi choć lepiej mi sie pracowało an IBMach T45 chyba czy jakos tak no i przez ostatnio rok na Dellu
7.
08 czerwca 2009, 18:21:45
Myślałeś o MacBookach ?;P
8.
08 czerwca 2009, 18:22:52
Tak, bardzo tanie.
9.
09 czerwca 2009, 00:55:48
mateyko nie, po ostatnich przygodach mac os nie dla mnie raczej nie chce - ale faktycznie lekki był :)
10.
09 czerwca 2009, 08:44:15
Aj tam panie, bzdury gadasz :) Używam mojego Asusa EEE PC 901 do codziennej pracy mniej więcej od momentu, gdy doszedłem do wniosku, że jednak moim plecom przydałby się odpoczynek, a nie da się wygodnie siedzieć w fotelu i używać desktopa.
Na dużego lapka nie miałem dość sałaty więc kupiłego małego. Pomimo tego, że klawiatura jest dość dziwna (to model z 8.9 ekranem, więc upychali) to da się w miarę szybko przyzwyczaić. Problemu z menu kontekstowym, który opisywałeś nigdy nie miałem, chociaż to pewnie kwestia indywidualna - mam małe palce ;)
Ekran 8.9 wbrew pozorom do wielu rzeczy wystarcza jeśli się ma dobry wzrok (ja jeszcze mam). Czcionki o niewielkich wielkościach w przypadku tak małego ekranu spokojnie wystarczają i są odpowiednio widoczne. Nieco jest problemów z webdeveloperką na tak małym ekranie, ale jak zajmuję się front-endem to podłączam monitor 19"
Na moje taki laptopek starcza do wszystkiego jeśli nie planujesz grać. Ostatnio nawet z powodzeniem oglądam na nim seriale, ucinając tylko górę i dół, żeby obraz był bardziej widoczny na bokach.
11.
09 czerwca 2009, 11:16:22
D4rky Ty masz dobry wzrok więc dajesz radę, ja to już dziadek jestem :) Wiesz ślepy i niedomagam, a tak serio wiadomo wszystko zależy od ilości godzin, ja wyszedłem z założenia że jak na wyjazd urlopowy, na plaże czy w inne miejsca to takie cudo idealne 2-3 godzinki siedzenia w necie. Ale jak ja siedzę przed kompem prawie cały czas chyba że śpię albo nie ma mnie w domu a oczka już nie te to lepiej kupić coś większego i nie osłabiać oczek.... Bo jak mówi moja okulistka wszystko jest dobre do czasu, kiedy zbliżamy się do pewnej granicy to o oczy trzeba dbać :)
Więc 13,14 czy 15 lekka byłą by idealna, i wcale nie chodzi o to że 100 kilogramowy facet ma problem z 3 kilogramowym laptopem, idąc do miasta to jakoś to tak bardzo nie przeszkadza, ale kiedy prowadzę jakąś interesującą rozmowę albo leci jakiś streaming to nie odrywam się od kompa nawet w miejscach dziwnych (tam gdzie król piechotą) .. więc dobrze by było gdyby laptop był lekkawy ....
12.
17 czerwca 2009, 23:16:10
Kryzys, krajzys, crisis, kризис
Jak już pisałem kilka razy planuje zakupić laptopa, początkowo był to pomysł zakupienia netbooka , który z czasem (okoliczności wymusiły zmianę strategii) przerodził się w pomysł zakupienia normalnego laptopa ewentualnie 13 calowe [...[...]
13.
24 czerwca 2009, 15:16:18
asus eeepc 904, czyli szybszy od pseudo-2 jajecznego atoma 1,6GHz, celeron M353 z zegarem 900Mhz i 512kB cache Level2 + 2GiB ram i 160GiB Hdd seagate momentus 5400obr i chyba 2Mb cache wystarcza do:
pracy pod crative suite 3 adoba
grania w gta III (nawet san andreas), nie mowiec o zabytkach typu drakan czy quake III arena
netu (operka z wieloma zakladkami)
jeszcze nie mialem sutuacji, zeby sie wideo przycielo
sluchania muzyki
cos jeszcze?
nooo... nie spie na nim, za twardy, ale po przetaktowaniu do 1,2Ghz moze robic za:
a) suszarke
b) termofor...
ciekawe jest jak intel dmucha ludzi.
stary celeron 900Mhz jest wydajniejszy od atoma 1,6Ghz niby HT.. ciekawe, bardzo ciekawe.
14.
28 czerwca 2009, 02:22:55
2 * Ubuntu na Asus N10E
Ubuntu 9.04 oraz Ubuntu 9.04 Netbook Remix w jednym stały Asusie
Na początku czerwca rozpisywałem się o małym netbooku Asusa który przyszło mi optymalizować by działał sprawnie i wydajnie pod kontrolą Windows XP w wersji Home Edition. W t[...]
15.
04 lipca 2009, 19:32:50
ostatnio w Media patrzyłem i pod względem wagi wpadł mi w oko Acer AS4810T lekki tylko ekran jakiś taki za delikatny. Ale dla mnei to byłby idelany kompromis między posiadaniem 2 laptopów małego i duzego, kompromis wagi, matrycy i wydajności - bo przecie nie gram
16.
16 lipca 2009, 18:22:18
jeśli chodzi o sprzęty, technologie i tym podobne przepraszam że sie wtrącam ale to zależy od człowieka moim zdaniem najlepiej kupić coś droższego lepszej jakości ..czy wielkość ma znaczenie...zalezy czego ;P sprzęty mogą być duże oby były przydatne....jeśli chodzi o reszte to i wielkosc i technika się liczy bo jak się ma dużego i się nie umie nim za przeproszeniem obsługiwac to też lipa....fajny blog pozdrawiam i lepiej kupić jeden laptop żeby się nie rozdrabniać na drobne bo jak za dużo to też nie dobrze
17.
17 lipca 2009, 01:08:00
beti też uważam że jednak lepiej wydać więcej kasy i kupić coś co w 100% spełni moje oczekiwania. Co do wielkości to już kwestia upodobań :)
CO do bloga to dzięki za miłe słowo :)
18.
04 września 2009, 17:18:11
hosting
hej, jestem pod wrazeniem!
Dodaj komentarz: