Rowerowa Masa Krytyczna w Łodzi
Dziś czyli w piątek 28 sierpnia 2009 roku rusza kolejna Łódzka Rowerowa Masa Krytyczna.
Organizatorzy zapraszają wszystkich rowerzystów z Łodzi na demonstrację naszej obecności na ulicach miasta.
Mam nadzieję że uda mi się uczestniczyć i namówię też Sylwię.
W poprzedniej masie nie mogłem uczestniczyć, ale czerwcową wspominam bardzo pozytywnie.
Będą piękne kobiety.
Piękne stylowe rowerki
Miła atmosfera i odrobina historycznego rysu miasta.
Do zobaczenia na masie :)
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±

Komentarze do wpisu "Rowerowa Masa Krytyczna w Łodzi":
1.
28 sierpnia 2009, 09:43:46
Typowa antyakcja. Owszem, kierowcy Was zauważą, nawet za dobrze. Ale nikt nie będzie szczęśliwy stojąc w korku przez to, że droga zablokowana przez rowerzystów. A potem pretensje, że takie czy inne zdanie o rowerzystach.
2.
28 sierpnia 2009, 10:30:34
Jak to teraz wygląda? Tj jest cały czas obstawa SM lub Policji? I co z trasą?
3.
28 sierpnia 2009, 13:02:32
@ Dandys Akcja jak każda inna, czerwcowa była pod obstawą Policji i SM więc raczej zgodna z prawem. W całej zabawie nie chodzi o to by robić na złość kierowcom, ale popularyzować rower jako środek transportu. Będzie wystarczająco dróg rowerowych to pewnie Masy będą się odbywać na tych dróżkach :)
@ wikiyu na lipcowej nie byłem, ale SM tez chyba była z tego co wiem to HuBar jest zwolennikiem tego by MASA była legalna i zorganizowana. Co do trasy to tutaj znajdziesz info
Łódzka MAsa Krytyczna sierpień 2009
4.
28 sierpnia 2009, 19:27:01
Ja się zastanawiam dlaczego Policja nie karze rowerzystów podczas takiej akcji? Rowerzysta zobowiązany jest jechać jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, w przypadku większej grupy rowerów powinni jechać jeden za drugim.
5.
28 sierpnia 2009, 19:35:37
zastanawiaj się drogi Kayo dalej, przy okazji pozastanawiaj się czemu Policja nie karze pielgrzymek do Częstochowy, przemarszów Solidarności, żałobnych, z okazji święta pracy i innych które są zalegalizowane i mają prawo zajmowania drogi jeśli wcześniej zgłoszą taki przemarsz w Urzędzie Miasta...
6.
28 sierpnia 2009, 19:36:21
@wikiyu Poczytaj w KD o kolumnie pieszych
7.
28 sierpnia 2009, 19:41:45
Kayo - od kiedy to np protestujący stoczniowcy są zorganizowaną grupą idącą co najwyżej czwórkami? Dowiedz się o zajęciach pasów ruchu i prawie do zgromadzeń i przemarszów, bo to jest osobna bajka od Kodeksu Drogowego...
8.
28 sierpnia 2009, 19:46:17
@wikiyu czuli KM jest formą protestu? Hmmm... Ciekawe.. myślałem raczej by pokazać ludziom że na rowerach jest lepiej. Czy nie lepiej pokazać to w NORMALNYCH warunkach, tych codziennych jak się jeździ rowerem po mieście? Jeśli jest to forma akcji protestacyjnej to raczej sądzę że odności to skutek odwrotny do zamierzonego u zwykłego Kowalskiego
9.
28 sierpnia 2009, 19:53:54
ja tylko bronię tego że Masa nie jest jakimś tworem nie zgodnym z przepisami, który należy wyłapywać i karać. Przynajmniej od momentu w którym ma obstawę Policji. Co zaś do sensu...
Wiesz od strony ideowej do MK mi daleko, zwłaszcza że osobiście nie trawię czegoś takiego jak ścieżki rowerowe. Przynajmniej nie w formie jaka jest w Łodzi.
10.
28 sierpnia 2009, 22:39:59
nie wiem co mówi KD, ale było nas dziś ponad 250 osób, kierowcy pewnie trochę bluzgali. Ogólnie było miło i sympatycznie, nawet Policji mniej niż w czerwcu :)
11.
28 sierpnia 2009, 22:43:35
"Moja jest tylko racja i to święta racja, bo jeżeli nawet jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza!" zachowanie na poziomie kupców z KDT...
12.
29 sierpnia 2009, 21:45:06
Wczorajsza Masa Krytyczna przejechała szlakiem Litzmannstadt Getto. Otrzymaliśmy nawet pamiątkowe "szprychówki" ze słowami ocalałej z getta Lilii Susser, której stan zdrowia czy też wiek nie pozwolił uczestniczyć w obchodach 65 rocznicy likwidacji getta. Na szprychówkach widnieje zdjęcie z 1948 r. Lilii na rowerze w Niemczech i jej przesłanie: "Rower jest symbolem wolności. Jedźcie więc ku pamięci tych zamordowanych i ku nadziei na spokojną przyszłość".
Dla mnie rower to właśnie taka swoistego rodzaju wolność - "jadę sobie, gdzie chcę".
http://www.emuzyka.pl/piosenki/Lech-Janerka,Rower,543.html ;)
13.
31 sierpnia 2009, 11:09:28
@ Kayo, jak ja lubię takie osoby jak ty. Powołują się na przepisy, a sami jakoś nie do końca je znają. Powołujesz się na KD, to poczytaj jeszcze przepisy o wykorzystywaniu pasa ruchu w sposób szczególny.
Organizacją łódzkiej MK zajmuje się Fundacja Fenomen, która każdorazowo zgłasza trasę do ZDiT i KW Policji. Od nich otrzymujemy stosowne zezwolenia, na mocy których przejazd MK jest zabezpieczany przez Policję. Dlatego też, mówimy o legalnej MK!
Tak więc z punktu widzenia prawnego jest to zajęcie pasa drogi w sposób szczególny, na takiej samej zasadzie jak pielgrzymka czy inna kolumna poruszająca się po drodze. Czy MK ma formę protestu? My to nazywamy "pokojową manifestacją obecności rowerzystów w Łodzi".
@ wikiyu Pisząc, że od strony ideowej jest ci daleko do MK... ale co konkretnie? Bo mam wrażenie że masz błędne wyobrażenie, przez które nie tylko ty nie przyjeżdżasz na ŁMK.
14.
31 sierpnia 2009, 11:14:42
@HuBar w KD nie ma nic o zgłaszaniu przejścia kolumny pieszych tylko zasady jej poruszania się. Co do tego że była to zorganizowana i zgłoszona do odpowiednich służb akcja - tego nie wiedziałem. Jeszcze raz powtórzę - takie akcje u szarego Kowalskiego stojącego w korku powodują tylko skutek odwrotny od zamierzonego.
15.
31 sierpnia 2009, 21:41:13
@ Kayo, a ja twierdzę że w KRD jest coś o zajmowaniu pasa w sposób szczególny? Nie ważne.
Zarząd Dróg i Transportu ma na swojej stronie takie wnioski - poszukaj a znajdziesz. Na stronie http://www.MasaKrytyczna.org także podane jest, że przejazd jest zgłoszony i za zgodą KW Policji i ZDiT - poszukaj a znajdziesz.
16.
02 września 2009, 14:59:40
Na rowerze szlakiem łódzkich Żydów
Łódzka Rowerowa Masa Krytyczna szlakiem Żydów łódzkiego Getta - sierpień 2009
Masa masa i po masie:)
Tym razem udało mi się wyciągnąć psiapsiółkę Sylwię, co łatwe nie było wszak pracuje ona do 17, a tu trzeba jeszcze dojechać na [...]
17.
04 września 2009, 17:54:30
Hmm, znów takie "masy" samochodów nas nie mijały przecież. :) Np. na Zgierskiej aż byłam zdziwiona, że na pozostałym pasach ulicy tłumów aut nie ma :)
Zresztą: festina lente ;)Chyba zanim kierowcy zdążyli się wkurzyć, najpierw się zdziwili. A za "chwilę" nas już nie było ;)
18.
04 września 2009, 18:27:42
emi - były korki za nami, auta widząc zamykający kolumnę motocykl Policji wahały się czy mogą wjechać na lewy pas, zwłaszcza na Zachodniej gdzie motocykl jechał środkiem i często po prostu blokował lewy pas także.
19.
05 września 2009, 16:38:42
He, he, no tak - jechałam w pierwszej dziesiątce. To nieźle musieliśmy zakorkować ulice, zwłaszcza że ok. 18 pracę kończy sporo osób.
20.
10 września 2009, 15:16:15
Emi zawsze na czubie :)
Dodaj komentarz: