3*Ex jednego wieczora
Byłe dziewczyny są wszędzie, osaczają nas:)
Ludzie się kochają, czasem im się wydaje, że się kochają a jeszcze częściej coś zwyczajnie sobie w wzajemnych relacjach spitolą. Oczywiście żadne z powyższych nie jest regułą. Spotkanie z byłą niezależnie od powodu rozstania wzbudza emocje, od mniej zdrowych po bardzo naturalne.
Zazwyczaj jednak podczas sobotniej wizyty w kinie nie masz ochoty na widok swojej byłej w ramionach innego, mój kumpel miał pecha.
Spotkał byłą w kinie, myślimy kino duże jest to już na dziś koniec niespodzianek, choć widać było, że nie jest zadowolony z tej pierwszej.
Wchodzimy jak inni, zajmujemy miejsce na sali, będziemy oglądać Surogatów, kumpel cały czas przeżywa, że kijowo się sobota zaczęła i oby film był dobry. Patrząc na rząd, w którym siedzimy zaczynam żartować, że obok niego wolne miejsca i dramat by był gdyby się okazało, że ex ma miejsce obok niego. Proponuję by się przesiadł, stwierdził, że takiego pecha to on nie może mieć.
Lecą reklamy a była kolegi dumnie kroczy i zatrzymuje się przy naszym rzędzie. Słyszę myśl kolegi „o kurwa!”, na szczęście miała miejsca po drugiej stronie, ale w tym samym rzędzie.
Kończy się film, Sonic daje hasło biegiem do wyjścia, udało nam się wyjść nie spotkawszy wzmiankowanej dziewczyny.
Idziemy na parking i żartujemy, może zaparkowała obok nas.
I co?
Oczywiście, że zaparkowała 2 samochody dalej i w tym samym czasie wyjeżdżała z parkingu. Więcej niespodzianek nie było.
Faceci jednak są nazbyt wrażliwi na widok swoich byłych kobiet, lekko szydziłem z kolegi, ale sam pewnie na widok mojej ukochanej reagowałbym podobnie.
Ach te baby:)
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±
Komentarze do wpisu "3*Ex jednego wieczora":
1.
28 września 2009, 22:08:00
to ukochanej, czy byłej?
2.
28 września 2009, 23:26:09
Weronika ja z tych co podchodzą poważnie, więc była dziewczyna była również ukochaną :)
Innymi słowy nie potrafiłbym potraktować byłej jak powietrze :)
Dodaj komentarz: