Naturysta w kalesonach
Media w moim mieście ostatnio znowu o naturystach i ich gołych dzieciach na imprezach naturystycznych, to oczywiście za sprawą decyzji władz basenu, który dotychczas organizował takie imprezy. Całości dodaje pikanterii to, że sprawa wypływa wraz z zatrzymaniem Polańskiego oskarżanego o seks z trzynastolatką.
Mamy, więc naturystów, dzieci, Polańskiego, sex, gwałt i Noc Naturystów w Łodzi, przejawy twórczego wiązania tych elementów już widoczne na forach internetowych.

Foto na licencji CC by leekelleherO co chodzi z Nocą Naturystów
Jak rozważałem i gdybałem sobie w notce Czy szum medialny zaszkodził Fali i naturystom? tak też się stało, nowy zarząd spółki będącej własnością miasta Łódź po organizacji 4 Nocy Naturystów i donosie LPRu na naturystów postanowił zaniechać kontynuacji imprez nazywanych Nocami Naturystów mimo tego, że prokuratura nie dopatrzyła się znamion przestępstwa w takich imprezach.
Przypomnę, że imprezy odbywają się po godzinach otwarcia basenu, naturyści nie przeszkadzają nikomu (poza LPR i temu od czapki :)) impreza ma charakter rodzinny wstęp mają tylko pary, rodziny i małżeństwa, oczywiście dzieci tychże również.
Naturyści będąc zdziwieni taką decyzją Fali, początkowo było to przeciąganie decyzji o kolejnej imprezie, po czym przerodziło się w etap milczenia, a na końcu informację rzeczniczki łódzkiego Aquaparku Fala, że nie ma uwarunkowań ekonomicznych do tego by taką imprezę organizować. Znowu przypomnę, że Fala to nowy kompleks basenów i saun w Łodzi, który w pierwszych 2 latach nie potrafił przyciągnąć odpowiedniej ilości klientów i cały czas znajduje się „pod kreską” a noce naturystów były realizacją planu otwierania się Fali na nowe pomysły i zdobywanie klientów. Na imprezach pojawiało się od 200 do 350 osób z całej Polski, którzy w samej kasie fali zostawiali grubo ponad 20 000 zł ( inf. za Gazetą Wyborczą), kwota nie do pogardzenia dla poprzedniego zarządu. Nowy zarząd nie chciał kasy od golasów, znaczy się chciał, ale nie wiedział jak zrobić imprezę by odbyła się, by przyjechali naturyści, by można było zarobić a jednocześnie by nie było draki, by ewentualny szum medialny spadł na kogoś innego. I wymyślono, że najlepiej by było gdyby taką imprezę zorganizował ktoś z środowiska naturystycznego, pomijam fakt rzekomych warunków zaporowych (Fala chciała zarobić tyle samo jakby sama organizowała imprezę), skończyło się na tym, że przedstawiciel ruchu naturystycznego Adam ( z forum NNS) negocjował komercyjne warunki wynajęcia basenów na tzw. „słupa”. Negocjacje zakończyły się fiaskiem z powodów politycznych i obyczajowo ideologicznych.
Noc naturystów to nie jest swingers party
Wielu osobą wydaje się, że gdzie są nadzy ludzie musi być seks, oczywiście tak nie jest, a imprezy typu „Noc Naturystów” są pozbawione podtekstów erotyczno-seksualnych, taki zapis widnieje w regulaminach imprez, a potencjalni amatorzy wrażeń tego typu muszą się liczyć z ostracyzmem współuczestników i wyproszeniem przez obsługę. Naturyści przebywają nago również w otoczeniu swoich dzieci, czy to małych czy też nastoletnich, na plaży w domu w saunie i na imprezach Naturystów. Oczywiście nie wszyscy zabierają swoje pociechy na takie imprezy, powody są różne, choćby daleka podróż, czy setki innych. Fakt jest taki, że obecność rodzin i dzieci podkreśla aseksualny charakter imprezy a ich brak (tych dzieci, czyli wstęp od 18 roku życia) rodziłby podejrzenia, że impreza to zlot swingersów w Łodzi. Środowisko naturystyczne odcina się od takich zachowań i nie chce by ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, co się dzieje na imprezie naturystów, stad też impas w negocjacjach i ostateczny jej rezultat taki a nie inny. I chwała za to, że ktoś dba o to, jakie konotacje wywołuje naturyzm i takie imprezy.
W odczuciu naturystów, Fala proponując warunek imprezy bez dzieci chciałaby zaprzeczyć idei tego zjawiska, czyli jego rodzinności i otwartości, równie dobrze można by było zaproponować zorganizujemy imprezę dla naturystów, ale musicie być w kalesonach, byłoby to równie absurdalne, co zakaz uczestnictwa rodzin z dziećmi. Zauważmy, że to są rodziny, nikt tych dzieci nie zmusza nie łapie w Galeriach i siłą na taka imprezę nie sprowadza. Są to dzieci, które razem z rodzicami opalają się na plażach Bałtyku choćby w Grzybowie.
Słowo dla włodarzy Fali i tych sterujących z tylnego siedzenia. Chcecie mieć dużą imprezę, z golasami, bez dzieci?. Proszę zorganizujcie pierwszy w Europie zjazd swingersów, ceny można będzie ustalić odpowiednio wyższe by pokryły wymianę wody w nieckach basenowych :) Nie będzie dzieci, zyski większe niż z imprez dla naturystów i reklama na całą Europę.
Odwaga pojęcie nieznane u urzędnika i polityka
Już dawno zauważyłem, że polityka to syf, przypadek Fali potwierdził jeszcze jedną wadę polityków i urzędników osadzonych z klucza politycznego, nie mają jaj tfu, tzn. nie mają odwagi. Wiadomo naturyści choćby na głowie stanęli nie wpłyną na decyzję. Zapadła, jaka zapadła, ale trzeba było wykazać odrobinę odwagi cywilnej i powiedzieć
„ Nie będzie imprezy, bo politycy prawicowi w Łodzi mający wpływy w Radzie Miejskiej oraz w Urzędzie miasta wywierają nacisk by takiej imprezy nie organizować. I to jest koniec tematu”.
Ale by to zrobić trzeba by być kimś, mieć minimum odpowiedzialności. Spółka woli odrzucić kolejną możliwość zarobienia pieniędzy, ale za rok usłyszymy, że Fala stara się o kolejne dofinansowanie nierentownej działalności.
Cóż smutne, takie łódzkie, takie przesiąknięte polityką...
±



Witam,
przedstawione tu opinie są moimi własnymi, czytasz je dobrowolnie i
na własne ryzyko :)
Piszę o Internecie, IT, mediach, rozrywce i kulturze, nie
stronię od tematów naturyzmu i sauny. Jesteś mile
widzianym gościem. Pozdrawiam Piotr Szymczak



Komentarze do wpisu "Naturysta w kalesonach":
1.
30 września 2009, 21:32:11
Małe sprostowanie: ofertę "na słupa" odrzuciłem natychmiast, jak się pojawiła, czyli ok. 1 miesiąca temu. Przedmiotem negocjacji było komercyjne wynajęcie przeze mnie "Fali" w określonym celu.
Pozdrawiam. Adam
2.
30 września 2009, 21:38:42
Adamie za chwilę zmodyfikuję wpis i skreślę określenie "słup".
3.
30 września 2009, 22:33:10
To są insynuacje, że "Fala chciała zarobić tyle samo, jakby sama organizowała imprezę".
Fala chciała zarobić tylko dwa razy więcej!
Pozdrawiam.
A Ty, Piotruś, przed napisaniem tematu, może raczyłbyś ze mną jakiiś wywiadzik przeprowadzić?
Wielu mediom odmówiłem, ale Tobie wiesz,że nie.
4.
30 września 2009, 22:45:37
Adamie, czyli prawdą jest to co się mówiło że Fala bardzo zachłanna się stała ?
Adam, następnym razem wprawdzie na blogu nigdy z nikim nie przeprowadzałem wywiadu, więc może najwyższy czas :)
E tam wywiadów nie dajesz, w Dzienniku Łódzkim dziś czytałem, w sobotę w Ekspresie Ilustrowanym a wczoraj w Wyborczej :) Chyba że dziennikarze poszli na skróty :)
Jak coś to odezwij się do mnie na PW na forum albo na maila znajdziesz go na głównej stronie bloga po prawej stronie, bo nie wiem czy czasem nie żywisz jakiegoś żalu. Chciałbym by wszystko było fair.
5.
30 września 2009, 23:20:51
Gdyby wszyscy byli tacy fair, jak Ty, byłoby tak idealnie, że chyba umarłbym z nudów:-)
Dziennikarze...poszli na skróty, jedni częściowo, inni całkowicie, ale taka ich natura.
Dojrzewam do opublikowania "białej księgi"
c.d.n.
Pozdrawiam. Adam
6.
01 października 2009, 15:40:48
sa gdzies zdjecia w necie?
7.
01 października 2009, 16:49:44
foto relacje sa z czeskich imprez, z polskich nie uświadczysz ..... ina sprawa ze zdjęcia to jedno, ale być na takiej imprezie to drugie :)
8.
02 października 2009, 00:25:17
witamy w polandzie, odc. 2346 jak w imię "wartości chrześcijańskich" (pseudo) zarżnąć dobry interes. U mnie to już nawet nie budzi uśmiechu politowania, cytując klasyka: "ja wiedziałem, że tak będzie". No i czy w tym kraju kiedyś będzie dobrze? Wicie, rozumicie...
9.
02 października 2009, 00:30:48
Tomek, niektórzy mówią, byle do wyborów :) ale czy to coś zmieni, uśmiałbym się przez łży gdyby się okazało że w referendum za odwołaniem Kropy, Kropa by jednak wygrał :)
10.
02 października 2009, 08:20:33
jakich wyborów, przecież nawet SLD się boi kleru. Nikt nie ruszy takich rzeczy jak aborcja, czy religia w szkołach (a bo co to komu przeszkadza). Niestety nie ma u nas klasy politycznej zdolnej przeprowadzić kontrowersyjne reformy bo przegra wybory, a przecież i tak przegrywa...
11.
02 października 2009, 15:24:41
No wiesz lewicowcy się odgrażają i to dość mocno :) a będzie pewnie jak mówisz . O ile temat religii aborcji in vitro etc. to dość kontrowersyjne tematy, o tyle takie noce golasów przynoszące miastu zysk IMHO nic wielkiego. To nie parady ulicami, czy inne głośne akcje. Ludzie spotykają się w późnych godzinach, by nikomu nie wadzić ... no ale cóż czas pokaże.
Dodaj komentarz: