Startup na miarę potrzeb
Startupy zazwyczaj powstają po to, by rozwiązać jakiś problem, czy ułatwić jakieś zadanie, zwykle też ich twórcy chcą na nich zarobić. O ile pierwsze zadanie zazwyczaj jest łatwe o tyle koncepcja zarobku jest już sprawą trudniejszą do rozwiązania.

Foto by mathoov na licencji CC
Wielu programistów wdraża w życie kolejne pomysły na zasadzie wprawek programistycznych lub jako element portfolio, kwestię zarabiania zostawiając zupełnie na boku. Pomysł jest, wizja jak ma wyglądać również, brakuje człowieka, który to zakoduje, wizję zarabiania na tym też można by dorobić.
O co chodzi?
Ostatnio zostałem obdarowany niezliczoną ilością kanałów telewizyjnych, dotychczas zaliczałem się do tej części społeczeństwa, którą denerwowały 20 minutowe reklamy telewizyjne w związku z tym TV oglądałem sporadycznie. Sam praktycznie nigdy nie naciskałem guziczka „on”, jeśli już zerkałem na monitor telewizora to przy okazji, gdy domownicy coś oglądali. Wszelkie wiadomości, newsy to, co mnie interesuje mam w Internecie zazwyczaj gotowe do użycia, w przystępnej formie. Gdy nagle ilość dostępnych dla mnie kanałów przekroczyła 60 pozycji poczułem pewien mętlik, związany z próbą zapanowania gdzie, jaki program się znajduje, co akurat warto oglądać, bo przyznam się, że od kilku dni sam włączam telewizor. Wszystko za sprawą bogatej oferty programów edukacyjnych, filmowych, podróżniczych i przyrodniczych, począwszy od AXN i Hallmarka przez całą paletę BBC, National Geographic, Discovery, skończywszy na rodzimej palecie kanałów z TVN i Polsat. Dużo fajnych i wartościowych programów godnych uwagi. W głowie zaświtał pomysł, by jakoś nad tym zapanować, dobierać sobie pozycje, które warto obejrzeć i wrzucić je do jakiegoś przypominacza.
Dość szybko przypomniałem sobie kilka programików działających pod Linuksem, które umożliwiały zorientowanie się co w danej chwili jest emitowane na konkretnym programie, niektóre z nich umożliwiały ustawienie przypomnienia i pojawiał się dymek, że właśnie zaczyna się program taki a taki. Aplikacje jak to aplikacje jedne gorsze inne lepsze, ale to i tak nie było to, co chciałem. Jak ktoś a cały czas włączony komputer to polecam jedną z aplikacji zalinkowanych na stronie fajnego projektu, który pobiera XML-a z programem stacji telewizyjnych. Mnie było potrzeba czegoś więcej.
To jest startup na miarę naszych możliwości.
Tu narodził się pomysł na aplikację webową (startup) który robiłby dokładnie to samo co te linuksowe programiki, ale lepiej prościej i wygodniej. Wyszedłem z założenia, że każda osoba, która pracuje, lub ma jakieś inne zajęcia, ma też ograniczony czas na oglądanie telewizji, jeśli chodzi o filmy to jedni preferują zassanie jakiegoś torrenta, inni mają strony gdzie można oglądać filmy live, niektórzy mają to szczęście, że mogą sobie zakupić video na życzenie. Wymienione działania albo są nielegalne, albo zwyczajnie drogie lub niedostępne wszędzie, a kablówkę/satelitę z mniej lub bardziej rozbudowanym pakietem ma każdy. Założyłem więc że skoro ja chcąc obejrzeć jakiś program/film gubię się w gąszczu propozycji dobrze by było sobie wy filtrować warte uwagi pozycje i gdzieś zapisać, najlepiej kalendarz lub jakaś inna przypominajka (mail).
Gdybym miał stosowne umiejętności programistyczne (głównie XML) to pewnie sam bym sobie na kolanie napisał webową aplikację, a że nie potrafię, to cóż. Napiszę jak by ona miałą wyglądać, może ktoś wykorzysta mój pomysł i umieści mnie w dziale „zainspirowali nas” :) albo zaoferuje się z pomocą i wdrożymy takie rozwiązanie.
Webowa aplikacja telewizyjna, usprawniająca zarządzanie czasem wyglądałaby tak:
- Polska baza programów, najlepiej wszystkie dostępne na terenie kraju stacje, no może poza TV Trwam :)
- Przejrzysty układ programów, w miarę możliwości kolorami zaznaczone poszczególne kategorie tematyczne (film, publicystyka, wywiad etc.)
- Możliwość dodania do Google Kalendarz lub eksportu do pliku, który można by zaimportować do dowolnego kalendarza. Idea jest taka, że wybierasz sobie film na AXN, robisz klik klik i łatwo ustawiasz sobie przypomnienie o tym filmie
- Możliwość dodawania wielu pozycji i tutaj przydaje się przejrzystość, widziałbym to tak, że mając program na kilka dni, klikam (wybieram) sobie filmy i programy, które chcę obejrzeć, po czym mogę albo automatycznie zalogować się do popularnych kalendarzy online lub wyeksportować do pliku, tak by każdy film to był kolejny „event” w kalendarzu. Odchodzi tutaj powiadamianie via SMS, bo taki Google Kalendarz ma to wbudowane. Ale można by to dorobić by serwis sam w sobie oferował taką funkcjonalność, ale to już chyba na etapie „jesteśmy zajebiści, mamy milion userów”.
Taki sobie startup wymarzyłem :) rozwiązałby moje problemy z doborem pozycji wartych uwagi, poświęcone kilkanaście minut na przeklikanie się przez tygodniowy program zwróciłoby się z nawiązką, oszczędzając czas na skakanie po kanałach, odpalanie strony z programem etc. Już na etapie planowania została by podjęta decyzja o tematyce filmowej, czy programach naukowych.
Ostatnio na Discovery Science „leciał” film „Historia Internetu” oraz „Wojna przeglądarek” i powiedzmy szczerze te pozycje interesowały mnie bardziej niż Brainiac.
Całkiem możliwe, że taki serwis już istnieje, bo moja koncepcja nie jest jakoś bardzo innowacyjna, ale tak jak chłopaki z Listonic.pl ulepszyli listę zakupów i wprowadzili w inny wymiar, tak samo myślę, że nawet jeśli coś takiego istnieje (chętnie zapoznam się z linkiem) to zapewne można to zrobić lepiej.
Co do kwestii zarabiania na tym, wystarczyłaby mało inwazyjna reklama. AdSense potrafi kontekstowo dopasować się do treści wyplutej z jakiegoś XML-a ? Może potencjału zarobienia kokosów to w sobie nie ma, ale na pewno spełnia podstawowy warunek startupu, ułatwia życie i rozwiązuje jakiś problem. A z reklam na kieszonkowe pewnie by się uzbierało.
Jacyś programiści chętni do współpracy? :)
±



Witam,
przedstawione tu opinie są moimi własnymi, czytasz je dobrowolnie i
na własne ryzyko :)
Piszę o Internecie, IT, mediach, rozrywce i kulturze, nie
stronię od tematów naturyzmu i sauny. Jesteś mile
widzianym gościem. Pozdrawiam Piotr Szymczak



Komentarze do wpisu "Startup na miarę potrzeb":
1.
12 listopada 2009, 15:19:37
Pomysł wydaje się być ciekawy. Ja już od jakiegoś czasu szukam inspiracji na projekt, więc dobre pomysły są jak najbardziej mile widziane ;). Chętnie podjąłbym się czegoś takiego - każda okazja do nabierania doświadczenia jest dobra, ponieważ niestety nie mam go za wiele :).
2.
12 listopada 2009, 15:25:22
Moje doświadczenie jest chyba jeszcze bardziej znikome, nie wiem czy google calendar ma jakieś API, czy da się w "bez plikowy sposób" dodać nowy event. Jak napisać maszynkę która będzie scalała kilka pozycji, ale w kalendarzu będą pojawiać się jako osobne wydarzenia. To samo z eksportem wyklikanych pozycji do pliku. Kwestią do rozważenia zostaje jeszcze sposób prezentacji programu (jego dostępność dla poszczególnych stacji) etc etc. Fajnie by było o tym podyskutować :)
3.
12 listopada 2009, 15:40:38
Jeżeli chodzi o API do Kalendarza Google to z tego co się zorientowałem na szybko, to takowe istnieje, wszystko opisane jest na stronach Google :). Myślę, że eksport do pliku nie byłby jakimś kolosalnym problemem, chociaż trochę pracy by to wymagało. Generalnie pewnie jakoś by się to napisało, tylko nie wiem jak wiele czasu by to zajęło i czy efekt końcowy zgadzałby się w 100% z oczekiwaniami :).
Mój JID to trobin@jabber.wp.pl :)
4.
12 listopada 2009, 16:00:42
Podobny eksport jest na Facebooku, jak tworzysz jakieś wydarzenie masz możliwość eksportu tego do pliku plik.ics np. Media Szum i po prawo jest opcja eksportuj która generuje plik ics cos podobnego trzeba by było zaimplementować tylko w taki sposób by "merdżowało" (scalało) kilka takich plików i by dało się je zaimportować do Gcalendara
5.
12 listopada 2009, 17:39:28
Tu jest błąd. ;)
6.
12 listopada 2009, 17:47:36
remiq Błąd w założeniu? Będę się upierał że jak ktoś wraca z pracy o 16 to czasu na zaplanowanie programów w TV ma mniej :) No chyba ze ktoś pracuje i jego praca polega na oglądaniu telewizji :) Aczkolwiek mogłem Cię źle zrozumieć.
7.
12 listopada 2009, 17:53:38
Jakbym nie pracował, pewnie miałbym czas na oglądanie telewizji. A tak, nie mam.
8.
12 listopada 2009, 18:16:28
Na iphone już jest Tv guide PL jeszcze paru kanalów z n brakuje oraz discovery hd tak to reszta jest :) A na pc ostatni ciekawy serwis to filmdnia.pl :)
pozdrawiam
9.
12 listopada 2009, 18:49:44
@paweloko Ten projekt który zalinkowałeś fajny, ale w swej funkcjonalności nie różni się od zwykłego programu TV. Mi brakuje - i taki serwis bym chciał by powstał - funkcjonalności przeklikania się przez program wybrania iluś interesujących pozycji i dodania ich do kalendarza wszystko na zasadzie 1 klik i po sprawie Filmy warte oglądnięcia lądują w kalendarzu i o stosownej porze przychodzi przypomnienie smsem. W tym projekcie który pokazałeś trzeba by było z palca każdy film zaznaczyć i dodać do kalendarza ustawić przypomnienie etc. Ja chciałbym to uprościć do minimum
10.
12 listopada 2009, 19:15:02
Wymyśliłem prawie identyczną koncepcję jakiś rok temu - ale ja głównie chciałem, by mi mogło przypominać o określonych programach (np. SMS-em) - eksport do kalendarza od Google nie był nawet brany pod uwagę ;-)
(najbardziej istotne było przypominanie o kolejnych odcinkach danego serialu, oraz, że taki serial jest na innych kanałach)
Oraz myślałem o funkcjach społecznościowych - "osoby które oglądały to, oglądały również", ew. "twoi znajomi oglądają".
Sporo funkcji takich ma EPG - tuner TV z obsługą EPG + nagrywanie tego, co się chce jest świetne ;-)
11.
12 listopada 2009, 19:34:05
@Ktos u mnie powiadamianie smsem załatwia właśnie kalendarz Google, można dla zdarzenia ustawić powiadamianie mail i SMS. Oczywiście projekt mógłby być skalowalny :) Ja dopiero teraz poczułem potrzebę, nieprzegapienia jakiegoś programu w TV, bo dopiero od niedawna mam tak szeroki pakiet. Potwierdza to też jakaś teorię ewolucji ze różni ludzie w podobnych warunkach są zdolni wymyślić podobne rozwiązania.
12.
12 listopada 2009, 20:17:22
To teraz tuner za 20 zł, tvtime i nie musisz odchodzić od komputera na seriale ;)
13.
12 listopada 2009, 20:22:18
D4rky, właśnie nie doprecyzowałem u mnie do lapa podpięty monitor 24 calowy :) Ale niestety na Viście :)
14.
12 listopada 2009, 23:37:18
jest możliwe scalenie kalendarza google oraz dodawanie wlasnych zdarzen do niego - sam korzystam z tej funkcji i jest bardzo przydatna :)
15.
12 listopada 2009, 23:58:16
Grzegorz czyli większość potrzebnych mi rzeczy jest, i wystarczy tylko poskładać te klocki :)
16.
15 listopada 2009, 22:02:50
witaj, To chyba jedyny oswojony czarny nosorożec w Afryce.Przebywanie z nim to prawdziwa przyjemność , uwielbia głaskanie i smeranie za uchem, czasami jednak śpi kilka godzin w ciągu dnia, i z obserwcji i fotek - nici .
Pozdrawiam Tomek
Dodaj komentarz: