Wydrukuj bilet do kina Cinema City

Wyjścia do kina zazwyczaj staram się planować, rezerwuję wcześniej bilet, umawiam znajomych, planuję co będę robił przed lub po seansie. Chadzam zazwyczaj na film od razu po jego premierze, czyli interesuje mnie weekend poczynając od piątku. W kinach w tym czasie zazwyczaj jest tłum ludzi.

Kino Cinema City
foto by illustir na licencji CC

Dziś byliśmy na bajeczce o zakochanym wampirze, wilkołaku i niewinnej Bell, czyli Saga „Zmierzch”: Księżyc w nowiu. Mogło być lepiej, ale to kobiety wybierały film i one płaciły :) Panowie 130 minut wlecze się jak sykyry ale dacie radę :) Ale ja nie o tym, bo o biletach miało być.

W łódzkim Cinema City, rezerwację należy odebrać na 30 minut przed seansem, oczywiście stawiliśmy się wcześniej, ale kolejka jak cholera. Cały hol pełen ludzi, dodatkowo ludzie stoją w kolejce parami lub w grupkach co potęguje wrażenie wielkości owej kolejki.
Kino, nie wiem czy samo z siebie, czy to wynik współpracy z bankiem ING (akcja promocyjna internetowi nie płacą?) ustawiło 2 maszyny, w których można było sobie zakupić i wydrukować bilet, pomysł rewelacyjny. Choć szkoda, że urządzenie ustawione na uboczu i mało widoczne. Wprawdzie nie korzystałem z niego, bo jak się dowiedziałem od pracownika służy ono tylko do zakupu biletów bez wcześniejszej rezerwacji, do urządzenia nie było kolejki, chyba przeraziło wszystkich albo cała akcja reklamowa słabo nagłośniona. W mojej ocenie trochę szkoda, że taka maszyna nie obsługuje możliwości odbioru wcześniej już zarezerwowanego biletu. To by może trochę rozładowało kolejki, staliby w nich tylko ci, którzy chcą sobie wybrać miejsce, lub posiadają tylko gotówkę. Pozostali sukcesywnie mogliby korzystać z takiego automatu, bo skoro w tramwaju można zakupić bilet drukowany, to czemu nie w kinie.

Swoją droga dziwię się, że kina nie udostępniają możliwości płacenia za bilet podczas rezerwacji, ja bym z chęcią skorzystał z takiej usługi. Wybieram seans, miejsca i ilość biletów, system oblicza kwotę i kieruje mnie do płatności elektronicznych, tam po przelaniu kwoty otrzymuję informację o jakimś numerze rezerwacji. Przychodząc do kina podchodzę do automatu wpisuję ciąg cyfr a on drukuje mi bilet, a w przypadku gdy mam tylko rezerwację prosi o włożenie karty bankomatowej i sićiąga należność. Jak dla mnie bomba. Idealny by był zakup biletu online i przesłanie kodu na komórkę, pracownik wpuszczając na sale sprawdzałby kod i wpuszczał, ale to chyba pieśń przyszłości.

W końcu są jakieś powody, dla których kina nie wprowadzają takich usprawnień.


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Komentarze do wpisu "Wydrukuj bilet do kina Cinema City":

1.

SpeX napisał(a):
23 listopada 2009, 02:49:11

Z rozmów z pracownikiem CC, wiem iż takie rezerwacje trzymają do 15 min przed seansem. A w szczycie z takimi kolejkami jak na zdjęciu i do 5 min przed.
Tylko jak to się ma do idei rezerwacji? W końcu rezerwuję by przed samym seansem wpaść do kina i odebrać moje bilety.

2.

Piotr Szymczak napisał(a):
23 listopada 2009, 03:00:23

SpeX z rezerwacjami różnie bywa, wprawdzie fota nie jest z łódzkiego kina :) ale my staliśmy dobre 20 minut, a miałem wrażenie jakby nasza kolejka była szybsza. Dlatego taki automat, albo czytnik zakupionego już biletu byłby idealny, choć w sumie nie ma się gdzie spieszyć i tak czeka nas 20 minut reklam :) Dziś przed seansem z Sylwią szukaliśmy gdzieś na fotelu by przełączyć na inny program :)

3.

woocash napisał(a):
23 listopada 2009, 07:06:34

CC udostępnia kupowanie i płacenie przez internet, np dla kin warszawskich, szczerze mówiąc zdziwiło mnie, że dla Łodzi tego nie ma, ale tak chyba właśnie wygląda rzeczywistość.

4.

Michał napisał(a):
23 listopada 2009, 09:54:20

Byłem na tym samym, jakże cudownym filmie w Bałtyku, akurat darmowe bilety miałem. Z własnego wyboru na to nie poszedłem. Bilety także zarezerwowałem i jakie było moje zdziwienie gdy usłyszałem przy rezerwowaniu "odbiór biletów na godzinę przed seansem".. byłem zatem godzinę wcześniej i sobie siedziałem i czekałem, uważam, że godzina przed to mocna przesada. Ale wynudziłem się czekając, a potem wynudziłem się do końca na tym filmie niestety..

niestety dla mnie opowiastki o wampirach tylko w wykonaniu Anny Rice (saga kroniki wampirze (na tej podstawie był "Wywiad z wampirem")), a nie taka młodzieżowa sieczka, która aż prosi o coś ala http://i.demotywatory.pl/uploads/1251566184byLynx_500.jpg

Oczywiście to tylko moje zdanie, które wyrażając prosto z mostu chyba nagrabiłem sobie u jednej takiej fajnej... :-)

5.

occulkot napisał(a):
23 listopada 2009, 09:56:57

Anulowanie rezerwacji przy braku mozliwosci robienia zakupow przez internet to dla mnie sprawa oczywista. Zaden manager kina nie pozwolilby sobie na zablokowanie sali przez konkurencyjne, fikcyjne rezerwacje.

6.

anoriell napisał(a):
23 listopada 2009, 10:09:01

Płacenie przez internet byłoby dobrym rozwiązaniem, bo kino tak czy siak dostałoby pieniądze za bilety, (więc byłoby im obojętne, czy rezerwujący na takim seansie się zjawi, czy nie) a kupujący mógłby przyjść nawet w piątej minucie reklam początkowych a i tak dostałby swoje bilety.
Natomiast system jaki teraz panuje (30min przed seansem) to zabezpieczenie dla kina przed takimi sytuacjami jak miałam z miesiąc temu: 7 znajomych było chętnych na kino w następnym dniu. Na godzinę przed seansem okazało się, że jednym coś wypadło, inni nagle zachorowali, a chętne były 3 osoby. Moje odebranie 3 z 7 biletów ani trochę nie zdziwiło kasjerki, więc takie sytuacje chyba są częste... Dzięki tym 30 minutom na "naszych" niewykorzystanych miejscach i tak ktoś siedział.

7.

Piotr Szymczak napisał(a):
23 listopada 2009, 11:04:15

@woocash Też się dziwię, w końcu to Łódź ma najsłynniejszą filmówkę i festiwal Camerimage :) Takie bardziej filmowe miasto. Nie byłem w Warszawie w kinie, ale już Wam zazdroszczę :)

@Michał przy kobietach czasem trzeba przemilczeć to co się myśli :), a co do filmu to Ci współczuję tej godzinki przed. Mam nadzieję, że trud został Ci wynagrodzony, ale skoro piszesz ze się naraziłeś to może niekoniecznie :)

@occulkot Słuszność, to by prowadziło do nadużyć, zresztą nawet teraz jak rezerwuję film to czasami widzę że na seans o godzinie 18 jest pełna sala, czasem idę na żywca i okazuje się że 10% z tych dobrych miejsc jest wolna. Choć zasadniczo widząc zapełnioną salę odpuszczam sobie seans i wybieram wcześniejszy lub późniejszy albo inny dzień

@anoriell Wiesz te 4 osoby co Ci nie przyszły, dały trochę luzu w kinie, w sumie rzadko się spotyka z pełną salą do ostatniego wolnego fotela :) Denerwujące jest to że mimo rezerwacji i tak trzeba stać w kolejce :( Co do tych reklam, kinu pewnie zależy byśmy je oglądali :) a przychody z ich emisji pewnie nie są małe ...

8.

occulkot napisał(a):
23 listopada 2009, 11:08:18

Swoja droga z tego co mi wiadomo wiekszosc z kin z checia wprowadzilaby sprzedaz biletow przez internet jednak aktualnie najpopularniejsze oprogramowanie nie ma wsparcia dla takiej funkcjonalnosci. Widocznie ta czesc kin z warszawy ktora juz cos takiego wprowadzila musi korzystac z jakiejs nowszej wersji albo innej aplikacji, aczkolwiek w cinema city w ldz na pewno jest jeszcze starsza wersja (a przynajmniej na taka wyglada ;).

9.

Piotr Szymczak napisał(a):
23 listopada 2009, 11:15:54

@occulkot No kolejki muszę przyznać, że mamy 1 klasa :) Oczywiście na tygodniu jest luźniej, albo w godzinach porannych. Swoją droga ciekaw jestem jak w warszawskich CC odbywa się zakup takiego biletu online i jego realizacja. Chodzi mi o fizyczny przebieg od chwili gdy zapłaciłem i mam jakiś nr id, idąc do kina drukuje sobie bilety w jakimś terminalu, podaje id pracownikowi ?

10.

Michał napisał(a):
23 listopada 2009, 17:23:57

Do kina zabrałem młodszą siostrę.. a naraziłem się wypowiadając się poprzez gg na temat filmu, nie wiedząc, że koleżanka jest fanką:-P Mogłem spytać, choć to pewnie nie wiele by zmieniło, no nie lubię się na siłę przymilać i wyrażać fałszywe opinie:-)

11.

tom000 napisał(a):
23 listopada 2009, 20:09:24

To ja jakos w tamtym tygodniu smialem sie z ludzi (no - sam do siebie, a nie wysmiewalem:)), stojacych wlasnie w takiej kolejce. Jako osoba, przewidujaca, ze taka sytuacja moze zajsc, widzac po ilosci rezerwacji na stronie CC, odebralem bilety dzien wczesniej okolo 14, bez stania w jakiejkolwiek kolejce, mimo, ze kasy obslugiwala tylko jedna (mila) pani :)

12.

Piotr Szymczak napisał(a):
23 listopada 2009, 20:15:39

@tom000 ja jak akurat jestem na mieście i w okolicach kina, też zwykle odbieram wcześniej, ale cóż nie zawsze można ...

13.

tom000 napisał(a):
23 listopada 2009, 20:29:32

No, mam o tyle dobrze, ze mieszkam w miare w centrum i do kina to mam na nagach okolo 5-7 minut :)
Aczkolwiek paradoksem jest to, ze jak mieszkalem ok 20-25 minut od kina, to chodzilem tam conajmniej raz w miesiacu, teraz jak mieszkam "tuz obok", to bylem w nim pierwszy raz od 3ch miesiecy :)

14.

Piotr Szymczak - blog napisał(a):
10 stycznia 2010, 00:31:42

Sobota dziewiątego stycznia

Sobota miała być leniwa, piątkowy wieczorny telefon rozwiał wątpliwości, nie będzie spania do trzynastej, bo idziemy na miasto.
Możemy pospać tylko do dwunastej, ja skorzystałem z tej możliwości, Sylwia okazała się madafakiem i wstała[...]

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.