Własna domena- dylematy, plusy i minusy
Tak się zastanawiam od jakiegoś czasu, czy iść śladem kilku osób, które popieły bloga na Joggerze pod własną domenę, czy może śladem kilku pracowników Gazety, zostawić sobie tutaj bloga, a własną domenę wykorzystać głównie jako wizytówkę.
Mam od jakiegoś czasu domenę z imieniem i nazwiskiem, ostatnio ją przedłożyłem o kolejny rok i pomyślałem, że może dobrze by było wydzielić subdomenę blog.szymczak-piotr.net i pod nią realizować Joggerowe blogowanie.
Z drugiej strony nie mam jakiegoś parcia na promowanie swojego nazwiska etc. więc nie wiem czy takie podpinanie bloga pod własną domenę miałoby sens. Jeśli już to chętnie bym wydzielił pewne kategorie, przeniósł na innego bloga. Także sporo pytań.
Inna sprawa to plusy i minusy takiego zabiegu, bo od strony technicznej poza dns'ami niczym to się nie różni, ale pozostają kwestie reklam, systemy wymiany linków (Linklift). Czy nie będzie to kolidowało z zobowiązaniami wobec firm zlecających reklamę, czy dla takiego Google czy Linlift domana blog.szymczak-piotr.net to to samo co szymczak.jogger.pl
Z Joggera jako takiego nie zamierzam się wynosić, cenię sobie udział społeczności, to że ktoś za mnie dba o technikalia, że blog może przeżyć TVN efekt i nikt mi nie odłączy kabelka do mojej strony :) Pewnie są jakieś niewygody (zmiany szablonów) ale wynikają raczej z tego, że na Joggera jest mniej dostępnych szablonów niż na WP, a ja sam nie jestem w stanie napisać szablonu i muszę zlecać, albo opierać się na domyślnych.
Także, tak czy siak, zostaję przykro jeśli kogoś zawiodłem :), ale chętnie wysłucham rad co do podczepienia własnej domeny. I tak jak wspomniałem wyżej to podpinanie nie ma jakiegoś określonego celu, ot taka luźna myśl ....
Mogę liczyć na listę plusów i minusów ?
±



Witam,
przedstawione tu opinie są moimi własnymi, czytasz je dobrowolnie i
na własne ryzyko :)
Piszę o Internecie, IT, mediach, rozrywce i kulturze, nie
stronię od tematów naturyzmu i sauny. Jesteś mile
widzianym gościem. Pozdrawiam Piotr Szymczak



Komentarze do wpisu "Własna domena- dylematy, plusy i minusy":
1.
28 listopada 2009, 20:04:49
Nie możesz wziąć szymcza.net (org, com etc.)?
Plusy:
- rozpoznawalność,
- większe wzięcie ze strony AdTaily (reklamodawcy lubią, gdy dane miejsce posiada własną domenę),
- lepsze indeksowanie przez Google*.
*tu z obserwacji...
Minusy:
- wydatek rzędu kilkudziesięciu zł (ja płacę 70),
- ewentualne problemy z podpięciem na Joggera (Ty nie będziesz miał żadnych problemów).
2.
28 listopada 2009, 20:22:43
Ja mam subdomenę skieowana na joggera: blog.rielev.pl, ale jakoś różnicy żadnej nie zauważyłam ;p
a plusy posiadania własnej domeny (z podpiętym joggerem, czy nie) sa takie, że nikt inny juz sobie jej nie weźmie :)
3.
28 listopada 2009, 20:30:11
@paolo Niestety wszystkie sensowne z samym nazwiskiem są zajęte, co do lepszego indeksowania Googla to co masz na myśli? Ja chętnie bym porozmawiał z kimś kto mógłby zrobić mały audyt bloga pod kątem SEO i dostepności, ale to może już z nowym szablonem :) Co do AdTaily, to mysle że szablon i odpowiednie sprofilowanie bloga ma duze znaczenie, na autorskim blogu gdzie się pisze o sobie o tym co dotyczy samego siebie moga byc problemy, ale sprofilowanie go na zasadzie jak u Ciebie, czyli entuzjasta pisze o IT już jest milej widziane. Kolejna sprawa to statystyki w AdTaily mają znaczenie, ale nie tak duze jak zliczanie odsłon widgetu u mnie blog chyba za wolno się wczytuje. Co do rozpoznawalności, to nie jest prorytet, a czasami moze być przeszkoda :) Kilka razy zupełnie ktoś mi obcy powiedziała a Ty to jesteś ten Szymczak od sauny i naturystów :) Co do opłat ja w ovh mam jakoś taniej, właśnie zmigrowałem domene z prohost.pl, co do dnsów to chyba też nie powinienem mieć większych kłopotów ale kto wie :) A może zostawię Joggera tak jak jest, a we własnej domenie uruchomię WP aby się pobawić, i zacznę pisać jakieś takie przemyślane teksty ąę :) @riel no mnie ten plus nie dotyczy, bo domenę mam tak czy siak :)
4.
29 listopada 2009, 08:54:36
Pisałeś o tym, że jeśli podłączysz nową domenę, to może się to nie podobać reklamodawcom lub będzie to kolidowało np. z systemem wymiany linków.
O takich sprawach, związanych z podłączeniem domeny bloger (czy też zwykły webmaster) powinien myśleć na samym początku, aby potem, gdy już zaangażuje się w różne projekty, nie było żadnych, niepotrzebnych konfliktów.
Może i lepiej zostać przy szymczak.jogger.pl ;>
5.
29 listopada 2009, 13:05:52
@Custom blog na joggerze w formie różnej istnieje od 2005 roku a domenę kupiłem w kwietniu :) No i kiedyś kiedyś zaglądała tu garstka ludzi, od dłuższego czasu to sie zmieniło, Faktycznie chyba pozostanie tak jak jest,. Może z czasem uruchomię PRo bloga na własnej domenie :)
Dodaj komentarz: