Czy Chrome zawstydzi Firefoksa?
Nie dalej jak kilka tygodni temu przerzuciłem się na wersję testową przeglądarki Chrome, po czym okazało się, że działają na niej rozszerzenia, które wcześniej trzeba było w jakiś magiczny sposób wywoływać. Teraz w wersji 4.0.249.25 Google Chrome działają one po jednym kliku.

Długo przekonywałem się do tej przeglądarki, gdy została wydana używałem w pracy Firefoksa to samo w domu, komputery były na tyle silne, że dawały sobie radę, a przeglądarce od Google brakowało rozszerzeń, które umożliwiałyby synchronizację zakładek między wszystkimi 4 komputerami których używałem.
Po kilku miesiącach od premiery, gdy Firefox powodował spore użycie procka i RAMu, przerzuciłem się na Chrome, najpierw zupełnie nagie, zassałem zakładki i używałem. Narzekając oczywiście na brak Adblocka i kilku innych użytecznych funkcjonalności oferowanych przez firefoksowe rozszerzenia. Ale odpowiednie oprogramowanie na systemie operacyjnym i szybkość przeglądarki skłaniały do tego żeby stałą się domyślną na jednej z maszyn.
Z kolejnymi numerkami w serii Chrome przychodziły kolejne funkcjonalności, na chwilę obecną, można powiedzieć, że posiada ona takie same możliwości rozszerzania funkcjonalności jak Firefox.
Kilkanaście dni temu po instalacji przeglądarki w wersji 4.0.249.25 i wyeksportowaniu zakładek do GoogleDocs odkryłem stronkę http://www.chromeextensions.org/ z niewielką ilością rozszerzeń, nim zabrałem się za instalację kolejnego dnia liczba rozszerzeń była jeszcze większa. Na innej stronie, chyba oficjalnej stronie rozszerzeń do przeglądarki Google Chrome można znaleźć 558 rozszerzeń.
Ja już kilka dla siebie wybrałem, dodałem odpowiednie dla siebie ustawienia i mam bardzo funkcjonalną przeglądarkę. Inne możliwości testuję, bo przeglądnąć 558 sztuk jest dość ciężko. Co zauważyłem na plus dla Chrome to nawet po całodniowym przeglądaniu Internetu z 10 rozszerzeniami przeglądarka nie zwalnia, nie muli, te same strony przeglądane z 10 wtyczkami na Firefox wczytują się bardzo wolno, a całość strasznie się ślimaczy zwalniając dodatkowo pracę komputera.
Wychodzi na to, że szykuje nam się nowa wojna przeglądarek, gdyż ilość userów Chrome sukcesywnie rośnie tak samo ilość instalowanych rozszerzeń do Chrome wykazuje tendencję rosnącą.
Pytanie czy Chrome zawstydzi Firefoksa, wydaje się być otwarte :)
Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!
±

Komentarze do wpisu "Czy Chrome zawstydzi Firefoksa?":
1.
11 grudnia 2009, 14:28:41
A ja zastanawiam się właśnie nad tym chrome'em. Mam straszny dylemat między nią a Firefoxem. Kiedyś już chwilę używałem Chroma ale ze względu na brak Adblocka wywaliłem i zostałem przy Firefoxie. Jak jest teraz ?? Są w Chromie pluginy typu Adblock ?
2.
11 grudnia 2009, 14:36:46
Są, np.: https://chrome.google.com/extensions/detail/cfhdojbkjhnklbpkdaibdccddilifddb
3.
11 grudnia 2009, 14:37:42
To zacheca, zeby go jeszcze potestowac :)
4.
11 grudnia 2009, 14:43:33
zainstalowalem google chroma ale niestety ten plugin nie jest kompatybilny z ta wersja :/
5.
11 grudnia 2009, 14:48:38
6.
11 grudnia 2009, 15:01:28
Proximus a jaką wersję dałeś ? u mnie na tej którą podałem w notce działa.
7.
11 grudnia 2009, 15:01:55
sciagnalem najnowsza ze strony Googli.
8.
11 grudnia 2009, 15:09:21
heh .. jak zassałeś ze strony googla to masz stabilną, zainstaluje najnowszą betę ... będą działać ....
9.
11 grudnia 2009, 15:11:08
tylko skad pobrac, ze strony Google nie idzie
10.
11 grudnia 2009, 15:12:13
o tu masz :) http://www.filehippo.com/downloadgooglechrome/
11.
11 grudnia 2009, 15:12:52
sproboje
12.
11 grudnia 2009, 15:13:04
W Firefoxie mulenie powodują nie tylko rozszerzenia, domyślnie 90 dni historii (jeśli nie więcej) też robi swoje
13.
11 grudnia 2009, 15:13:43
mi muli przy uruchamianiu, musze czekac z 20 sekund
14.
11 grudnia 2009, 15:14:12
KosciaK, wiadomo, że powodów może być wiele, co nie zmienia faktu ze Fx stał się krową :)
15.
11 grudnia 2009, 15:15:45
Czy Chrome aktualizuje sie sama po pojawieniu sie poprawek tak jak w FX ?
16.
11 grudnia 2009, 15:41:04
Eee tam, testowałem parę dni temu z okazji wyjścia bety na Linuksa. Po pierwsze, wyglądem odstaje to to chyba od wszystkiego, zupełnie nie integruje się z moim ładnym GNOME, a lubię jak programy wyglądają spójnie. Po drugie, dostępne rozszerzenia do pięt nie dorastają Adblockowi.
17.
11 grudnia 2009, 15:44:07
@Piotr Pyclik: a ustawiłeś w opcjach, aby korzystało z motywu systemowego? Bo właśnie dzisiaj się dowiedziałem, że takowa możliwość jest...
18.
11 grudnia 2009, 15:47:16
Void: oczywiście że ustawiłem i nawet ładnie używało kolorów z "systemowego" tematu, w końcu wszędzie GTK (na szczęście), ale i tak Chrome ma te swoje dziwne trójkątne zakładki i parę innych udziwnień. Pod względem wyglądu interfejsu, to idealną przeglądarką jest dla mnie Epiphany, ale niestety prawie nic ona nie umie. ;)
19.
11 grudnia 2009, 15:56:10
@Piotr Pyclik ja tam aż takim estetą nie jestem :) co do jakości rozszerzeń, to z upływem czasu spodziewam się że ewentualne dysproporcje się wyrównają :)
20.
11 grudnia 2009, 16:24:06
Mam nadzieję, bo gdyby coś adblockopodobnego się rozwinęło, to mógłbym nawet Chrome na upartego używać. :)
21.
11 grudnia 2009, 19:56:20
No nie mogę, narzekasz na reklamy? Toć to jest objaw głęboko posuniętej hipokryzji.
Wtyczki i rozszerzenia to dwie zupełnie inne rzeczy. Zamulanie przeglądarki przez rozszerzenia to jest mit. Spowalniać jej pracę są w stanie tylko rozszerzenia ingerujące w rendowanie stron WWW, a takich jest stosunkowo nie dużo.
22.
11 grudnia 2009, 20:16:28
Grzegorz ale dla większości userów rozszerzenie=dodatek=wtyczka i ja takie uproszczenie zastosowałem, co do reklam, a i owszem niektóre blokuje :) a w inne klikam jeśli widzę że ktoś robi fajny conntent, w mojej liście jest wiele serwisów na których reklamy mam odblokowane i tym klikiem (jeśli reklama interesująca) wspieram autora treści. Idąc tym samym tokiem to niepalący prezes koncernu tytoniowego musiałby przeżywać wewnętrzne rozterki :) Inna zasada stosowana przeze mnie jest taka że jak mi jakiś serwis czy to ze względu na treść czy na reklamy etc nie pasuje to go nie czytam albo jeśli treść interesująca to czytam z blokowaniem. Z tego powodu żaden serwis typu wp.pl gazeta.pl etc nie uświadczy mojego kliku w durne fleszowe głośne reklamy, a i takie są widywane. Ja rozumiem że dalej pijesz do moich reklam, ale serio koniec boksu AdTaily jest bliski, zostaną AdSense i BV. Ale serio czasowo nie wyrabiam, albo siedzę na gprs. Także cierpliwości :)
23.
11 grudnia 2009, 20:18:11
Piotrek, mogę się mylić, ale wywalenie boksu z reklamami zajmuje mniej czasu niż napisanie i dodanie wpisu :P
24.
11 grudnia 2009, 20:54:33
Jeśli jesteście zainteresowani rozwojem i przyszłością Chrome zapraszam na polski blog o tej przeglądarce: http://chromepl.blogspot.com/
25.
11 grudnia 2009, 23:05:08
Osobiście proponuję zassać Chrome Channel Changer i wybrać sobie kanał dev do aktualizacji, wszystkie nowości będą instalowane od ręki. Korzystam już dłuższy czas i raz zdarzyła mi się aktualizacja która nie pozwalała przeglądać stron. Poza tym działa bez zarzutu.
Chrome w kwestii szybkości i prostoty już zawstydził Fx`a ;).
26.
11 grudnia 2009, 23:39:07
Giaco, egzemplarz dzięki za opinie i linki jutro sobie poczytam :)
27.
11 grudnia 2009, 23:50:26
jest na linucha, no to super, już instaling i próbing ;]
28.
12 grudnia 2009, 00:04:13
@Rebel Jest Chrome na Ubuntu. Wyszło bodajże dzień, dwa temu ;)
Dodaj komentarz: