Starokawalerstwo - prawdy objawione
Czyli singlowanie kiedyś i teraz okiem starego kawalera.
Kiedyś singiel - czy jak kto woli stara panna / stary kawaler - nie miał łatwego życia, był „na językach” u wszystkich sąsiadów, a niejednokrotnie obgadywany i wytykany przez całą wioskę, czy miasteczko. W różnych czasach do szykan społecznych (tylko ze względu na stan cywilny) dochodziło piętnowanie na każdym kroku zachowania takiej starej panny czy starego kawalera. Nie wypadało się pokazywać na imprezie samemu, kobiecie nie wypadało pokazywać się z młodszym kawalerem, a kawalerowi ze starszą panną. Kategorycznie zabronione były wszelkiego rodzaju umizgi, a zniesmaczenie budziły kontakty cielesne, zwłaszcza takie, których efekt był widoczny w postaci ciąży (stosowny podatek). Jakby tego było mało, taki singiel płci męskiej (po 30 roku życia) był zobowiązany uiszczać stosowny podatek bykowe za to że jest starym kawalerem, w czasach jeszcze dawniejszych chędożenie takiego kawalera, którego następstwem była ciąża tez było karane podatkiem.
Jak widać, czasy kiedyś singiel miał nie łatwe, nie dość, że zewsząd przykrości to jeszcze podatek.
Napisane 28 stycznia, 2010 przez szymczak


