Idziesz na referendum?

Jakiś czas temu mieszkańcy Łodzi wybrali "zło, które już znali", mowa o prezydencie w czapce. Niegdyś szanowany ekonomista i działacz prawicowy, szef  Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, obecnie prezydent Łodzi. Wspierany przez radykalną prawicę oraz PiS stał sie niejako zakładnikiem swojego zaplecza politycznego. Decyzje nie są decyzjami wybitnego ekonomisty i planisty, lecz są wynikiem politycznych kompromisów i schlebiania PiSowi.

Ponownie wybrany na urząd prezydencki przy wsparciu mediów, które skutecznie zablokowały kandydata PO obecnego ministra sprawiedliwości. Druga kadencja prezydenta Kropiwnickiego w opinii znawców Łodzi to totalna porażka, wiem że działania lewicy nie są podyktowane czystą troska o dobro naszego miasta, a są jedynie prezentacją siły i próbą ugrania czegoś.
Zbyt wiele niejasności, wokół tej kadencji, zbyt wiele nietrafionych inwestycji, zbyt wiele podróży, dlatego gdybym był Łodzianinem chciałbym zmian. Pytanie tylko czy to referendum coś zmieni? Do kolejnych wyborów już nie daleko, może warto poczekać  wyłonić nowego kandydata, dobrego stratega i ekonomistę. Przyznaję z żalem, chyba takiego nie widać. Może Kropiwnicki nie byłby taki zły gdyby go odciąć od wpływu prawicowych kolegów.

gazeta.pl/lodz pisze o wizycie prezesa PiS w Łodzi i jego frazesach o nadużywaniu narzędzi demokracji i nawoływaniu do bojkotu referendum. Cóż, temu Panu już dziękujemy, co miał powiedzieć o demokracji już powiedział, znamienne jest to że w taki sposób o demokracji wypowiada się osoba która w jakimś stopniu o nią walczyła. Dla samego Kropiwnickiego poparcie Jarosława, może się okazać tylko zgubne.
Łodzi i jej mieszkańcom, pozostaje życzyć mądrych decyzji, i fachowców na urzędniczych posadach ...

Czytając wpisy przez RSS nie widzisz komentarzy innych internautów, by je zobaczyć kliknij i przejdź do strony blogu. Nie zapomnij również podzielić się swoją opinią, wzbogaci ona wartość wpisu i toczącej się dyskusji.


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Poniżej znajdziesz ostatnie wpisy, a na marginesie te o podobnej tematyce. Możesz też wyszukać inne wpisy opisane tagami: , , , , lub wyszukać cokolwiek korzystając z blogowej wyszukiwarki. Nie zapomnij o komentarzu.

Komentarze do wpisu "Idziesz na referendum?":

1.

Michał _kUtek_ Kuciński napisał(a):
14 stycznia 2010, 16:28:42

Średnio jestem w stanie pojąć to całe poruszenie. Rozumiem, że chcemy pokazac, że faktycznie jest demokracja i nie będziemy się na wszystko godzić, a Kropa to buc.
Ale każdy inny kandydat jest też gamoniem, który w moim systemie wartości leży na samym dnie, tuż koło zeszłorocznej kupy.
Nie wiem teraz też czy jestem za Kaczyńskim, skoro 'bojkotuję' to referendum (bojkot to złe słowo, po prostu od listopada nie byłem jeszcze w urzędzie powiedzieć, że dowód chcę. Nawet u fotografa nie byłem).

Po referendum będzie głosowanie, prezydentem zostanie kolejny wariat, na którego słów nie ma.

Swoją drogą wygląda to teraz tak, że boję się normalnymi słowami opisac, co o tym myśąlę, bo zaraz by się jakaś suka doczepiła i za obrazę tych gamoni pozwała. Czy coś.

2.

Piotr Szymczak napisał(a):
14 stycznia 2010, 16:31:13

Michał, no ja też nie widzę lepszego następcy, marzy mi się taki prezydent jak premier z serialu Ekipa :)fachowiec nie uwikłany w rozgrywki

3.

Michał _kUtek_ Kuciński napisał(a):
14 stycznia 2010, 16:33:32

Nie oglądam seriali prawie w ogóle (czasem przed snem coś na comedy central, bo to praktycznie jedyny program pozbawiony polskiej polityki, którą gardzę), więc trudno jest mi go ocenić. Ale moim zdaniem żaden prezydent nie będzie dobry. Prezydent i polityk to zawody typu prostytutka - od razu kojarzą się źle i nikt normalny raczej się tym nie zajmuje. Tak to wygląda w moich oczach przynajmniej.

4.

Piotr Szymczak napisał(a):
14 stycznia 2010, 16:40:11

Michał, pójdziesz siedzieć :) Ale coś jest w tym co piszesz ...

5.

Barry napisał(a):
14 stycznia 2010, 16:51:26

Erm, kiedy jest normalnie koniec kadencji? Ile czasu upłynie od wyników referendum do czasu ogłoszenia wyborów, a potem samych wyborów, a wreszcie zaprzysiężenia kogoś nowego? Naprawdę te kilka miesięcy po tylu latach robi tak gigantyczną różnicę?

6.

Wikajusowa jazda napisał(a):
14 stycznia 2010, 17:04:34

Miasto moje, a w nim

Coz, na referendum pewnie pojde. Czemu? Bo czuje sie winny tego ze ten "pan" nami rzadzi. W czasie wyborow przed druga kadencja nie bylo mnie w miescie Lodzi.

7.

Wikiyu napisał(a):
14 stycznia 2010, 17:06:32

Barry - tu nie chodzi o te pare miesiecy. To nie jest wazne. Wazne jest by nastepca wiedzial ze
"Hej, patrzymy ci na rece, teraz jestesmy wkurzeni po Kropie i jak bedziesz taki sam to wywalimy cie od razu. Kapujesz?"
Dlatego powinnismy zrobic teraz to co do nas nalezy.

Edit sorry za komenta, i Trackbacka obok siebie.

8.

Bartini napisał(a):
14 stycznia 2010, 18:02:34

No właśnie, po cholerę robić to referendum, skoro kadencja kończy się za pół roku?

Mimo wszystko albo jest demokracja, i zachowujemy resztki odpowiedzialności, albo jest anarchia - to wtedy od razu najlepiej wrzucić granat do ratusza.

9.

occulkot napisał(a):
14 stycznia 2010, 18:16:14

bzdura z tym referendum, szczegolnie w momencie kiedy do konca kadencji zostalo mu niewiele. Nagle po tylu latach maja tego palaka odwolac ;). Poza tym wybieranie nowego "prezydenta" (na zdaje sie pol roku?) to jeszcze wiekszy idiotyzm. Facet nawet nie zdarzy sie wdrozyc a co dopiero wymyslec cos konstruktywnego.

10.

Piotr Szymczak napisał(a):
14 stycznia 2010, 18:17:54

To chyba będzie tak jak w Warszawie, że będzie "komisarz" ktoś kto do końca kadencji będzie sprawował funkcję prezydenta

11.

sirJooZ napisał(a):
14 stycznia 2010, 22:52:18

Dokładnie tak. Ma być komisarz, A na referendum pójdę, gdyż tak jak już napisał Wikiyu, trzeba im pokazać, że nie mogą się czuć zbyt bezpiecznie na swojej posadce. Choć wydaje się to jak tłumaczenie ścianie fizyki kwantowej to może jednak kiedyś do któregoś coś dotrze?

12.

kate napisał(a):
15 stycznia 2010, 18:54:36

Do ulubieńców moich 'obsmarowywany' tu człek nie należy...
ale śmiem twierdzić, że całą sytuację rozdmuchali ludzie,którym bardzo zależy na tym, by przez te ostatnie kilka miesięcy ugrać coś dla siebie (bo później nie wiadomo co będzie i kto wygra wybory,a widocznie u obecnego Prezydenta nic nie mogą zdziałać)

jaki niby sens jest właśnie teraz organizować referendum - rok temu mogli, a teraz bezsensowne wyrzucenie masy pieniędzy a niczego to już nie zmieni

wszystko to układy, układziki, zwykłemu 'Kowalskiemu' to bez różnicy ani zyska ani straci ale jest kilka osób w tym mieście, którym to bardzo na rękę

a co do odwoływania i ucierania nosa, to owszem patrzymy i nie mamy nic do powiedzenia, dopóki kolejny kandydat nie zajdzie za skóre komuś wpływowemu i z dużą kasą

a teraz to chyba ja pójde siedzieć.....
cóż szczerość ponad wszystko

13.

kate napisał(a):
15 stycznia 2010, 18:57:46

I choć stan obecny mnie męczy, to od kilku dni chodzi mi po głowie: 'lepsze jest wrogiem dobrego'....
Cóż zobaczymy, podyskutujemy za rok na ten temat.

14.

bkozal napisał(a):
16 stycznia 2010, 02:22:18

Referendum służy tylko ugraniu kilku punktów % dla lewicy w wyborach, ale skoro i tak poszły na to pieniądze to zamierzam iść zagłosować.

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.