Operator komórkowy z ludzką twarzą

Niedawno pisałem, że czara się przelała i biorę rozbrat z Simplusem, powody może i błahe, ale skoro mamy niczym nieskrępowaną możliwość darmowego przenoszenia numerów między operatorami to, czemu z tego nie skorzystać. Kiedyś taka przyjemność kosztowała 61 złotych, a klient i tak po zmianie operatora stwierdzał, że wpadł z deszczu pod rynnę. Różnica jest  w tych 61 złotych, co czasem powstrzymywało przed migracją.

Idealny plan taryfowy dla mnie.

Wiem na pewno, że chcę być użytkownikiem, nie chcę się wiązać abonamentem. To właściwie wymaganie podstawowe i główne. Co do dalszych, to byłoby to, atrakcyjna stawka za SMS uważam, że więcej niż 10 groszy za SMS to zdzierstwo, wszak to tylko 160 znaków. Kolejne „wymaganie” to płaska stawka niezależnie od operatorów i godzin, kiedy wykonywane jest połączenie. Mile widziane pakiety tanie rozmowy w sieci i na stacjonarne oraz opcja wybrany numer (najlepiej dowolny). Takie usługi oczywiście dodatkowo płatne, ale dobrze by było, gdyby istniały, stanowiąc dopełnienie atrakcyjności taryfy.
Pakiety internetowe rozliczane co 1 kB ostatecznie co 10 kB, dotychczasowa praktyka rozliczania transferu co 100 kB to zwyczajne złodziejstwo. Cena dostępu jest w ten sposób sztucznie zawyżana.
Doładowania na sms lub możliwość zrobienia debetu na koncie. Wadą prepaidów jest to, że czasem limit kończy się gdzieś daleko w lesie i nie ma jak doładować sobie konta.
Cena za minutę połączenia winna oscylować w okolicach 15-25 groszy.
Dość istotne wymaganie to sprawny BOK lub możliwość załatwienia wszystkiego na stronie www, no i szanowanie decyzji klienta (vide brak zgody na spamowe SMS'y).
Jako coś ekstra, np. opcja w taryfie przeliczanie rozmów przychodzących na rozmowy wychodzące.

Czy jakaś sieć może mi zaoferować podobne warunki, obawiam się, że może być problem. Ale gdybym wybrał po kilka elementów od każdego, to chyba dało, by się złożyć taką ofertę.

Szeregując priorytety wyglądało by to tak:
Płaska stawka i cena poniżej 20 groszy za minute> naliczanie internetowe po 1 kB > cena sms > łatwa dostępność pakietów (inter – głos) i przejrzysta polityka > sprawne www/BOK > dodatkowe usługi

Zastanawiam się nad Orange Go ze względu na opcję wymiany rozmów przychodzących na wychodzące, ale ktoś wspominał że kiepsko z pakietami Internetowymi. Kusi też mBank mobile z swoim Internetem za free (50 MB/ msc) oraz korzystnym naliczaniem transferu. Ale dziś na Blipie kolega postraszył, że mBank to tak samo jak Simplus, ponoć Call Center mBankowego telekoma obsługują pracownicy Plusa. Pytanie tylko czy e-BOK mBanku jest bardziej zaawansowany niż Simplusa no i czy działa? Nigdy nie miałem telefonu w Erze, może Tak-Tak skrywa jakieś fajne oferty?

Cóż trzeba będzie porównać kilka ofert i wariantów ale chętnie dowiem się z jakich prepaidów Wy korzystacie i czy polecacie to czego używacie.

Zastanawiasz się nad zmienną operatora, skorzystaj z mojej rekomendacji i zgarnij 50 minut za free.


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Komentarze do wpisu "Operator komórkowy z ludzką twarzą":

1.

Marsjanin napisał(a):
26 marca 2010, 02:49:39

Każda oferta czymś nęci. Ja mam w tej chwili dwa numery. Komórkę mam jedną, rozwiązałem to na rympał…

Starego Tak-Taka, z którym związałem się w końcu, po kilku latach, z powodu potrzeby posiadania jakiegoś nowego telefonu MMS&e-mail&web&jaber-able 3-letnią umową (mija w lipcu br.) przekierowałem jakoś w marcu – kwietniu 2009 na nowy numer w Heyah. Stwierdziłem, że mi się to i tak opłaci, taka różnica była pomiędzy Nową Heyah a moją „taryfą” w Tak-Taku. Pozwalało to pozostawać w stałej gotowości kontaktu z ludźmi, którzy dzwonią bardzo rzadko, a wszelkich stałych znajomych przy pierwszej okazji informowałem o nowym numerze. SMS-y na stary numer (rzadkość) czytam dwa razy w tygodniu po przełożeniu SIM-a. Po wyczerpaniu konta (matka kolegi jedynie jako ostatnia upierdliwie wydzwaniała na stary numer mimo tłumaczeń, że proszę dzwonić na nowy, aż mi wydzwoniła pozostałe na przekierowaniu złocisze do zera) – przekierowanie wyłączyłem. Jeszcze za 50 zł zasilę w kwietniu i wygadam, i jestem wolny. No chyba, że zwolnią mnie dopiero w lipcu, nie chce mi się wgryzać w szczegóły umowy (ważność na poł. wychodzące do lipca 2010 – osiągnę to już w kwietniu).

Stary numer zamierzam potem przenieść do mBanku. Choćby dlatego, że z Heyah (z nowym numerem) rezygnować nie zamierzam (nowa słuchawka numer dwa się jakaś pojawi z innego źródła), będę potrzebował numeru „półsłużbowego”, jeden w PTC wystarczy a od zawsze Heyah jest jednak lepszym o włos prepaidem od Tak-Taka. Zaś mBank daje mi 50 minut ot tak, do konta bankowego, bylebym ich starter kupił albo się przeniósł. Dlaczego więc się nie przenieść… Łaaadny numer mam ten stary. :)

Jedyny zgryz to taki, że niczego od Plusa nigdy nie używałem… W sumie tylko PTC, ale gros znajomych ma Orange, a Plusa kilku ledwie…

Nie wiem, jak mają się ceny internetu w mBanku po ewentualnym wykorzystaniu tych 50 MB. W Heyah wiem, że kosztuje to 2 gr za 100 kB, czyli 1 MB mamy za ok. 20 gr. A najuboższą sesję – za 4 gr. Tyle CENNIK. Bo tu niespodzianka, bo nieraz krótka sesja z zaliczonym ruchem IN oraz OUT (sprawdzenia maila, maili brak – ruch więc MUSIAŁ być w obie strony, czyli rozpoczęte dwa „impulsy”, wychodzący i przychodzący) kosztowała mnie nieraz tylko 1 grosz… Więc nie wiem, jak tak naprawdę Heyah to rozlicza. Wiem, że na pewno nie mniej korzystnie, niż deklaruje. :)

2.

SpeX napisał(a):
26 marca 2010, 04:37:36

Pod względem internetowości fajnie wypada GGAir.

3.

Piotr Szymczak napisał(a):
26 marca 2010, 08:43:14

@Marsjanin Fakt heyah zawsze lepiej wyglądała od Tak Taka :)
Co do 2 numerów, to powiem tak, staram się unikać takich sytuacji. Przez takie zabawy straciłem stary numer w POP, firma dała służbowy z fajnym limitem i kosztami rozmów prywatnych, wprawdzie poczciwy POP (noszony jako 2 słuchawka) cały czas odbierał przychodzące, ale zapomniało mnie się doładować i tzw dupa blada, nr przepadł.

SpeX FFAir chodzi na nadajnikach Plusa ?

4.

Przemek napisał(a):
26 marca 2010, 09:44:21

GaduAIR - przy doładowaniu 20pln 100MB internetu gratis rozliczane co 1kB, 22gr za minute (play drożej) sms nawet nie wiem bo nie używam. BOK działa całkiem sprawnie... generalnie ja mam i polecam

36i6 (plus) - 60gr/min jakiś tam pakiet internetowy przy doładowaniu. Na plus jest to, że jak już będziesz w tym lesie i skończą się środki na koncie to dzwonisz na usługę zwaną ChillBill, słuchasz reklam i za to dostajesz kasę na konto, za każde przesłuchanie 1pln i możesz tak zrobić 10 razy w miesiącu.

5.

Szaman napisał(a):
26 marca 2010, 12:35:57

W orange jest jeszcze prepaid orange free na karte z rozmowami po 29 groszy i netem 1 gr za 100 kB. Oferta calkiem niezla, choc ja bym chyba wolal wziac free zwykle do komputera, z modemem cdma.

6.

Piotr Szymczak napisał(a):
26 marca 2010, 21:57:34

Dziś byłem na spotkaniu, zakupiłem kartę 10 pln bo wiedziałem ze bedzie mi potrzebny net w drodze a z wifi w tej dzielnicy kiepsko. Wysłałem z 5 smsów odpisałem na 10 maili tyleż samo otrzymałem, sprawdziłem coś na Jabber i GG i jakież było moje zdziwienie jak sie okazało że na koncie zostało mi 1,33.
Nie dzwoniłem, maile lekkie - sam tekst i 2-3 zdania :) Nie wiem gdzie mi wsysło tą kasę. Ważne że dowód już zmieniony.
Ohlądam właśnie stronę Orange, te stawki są jednak dziadowskie :)

7.

Piotr Szymczak napisał(a):
26 marca 2010, 22:01:58

@Przemek to gadu brzmi zachęcająco.
@Szaman wiesz ja w domu mam neta, lapa ze sobą nie noszę więc typowy net mobilny do kompa mi niepotrzebny, potrzebuje na szybko maila sprawdzić, zobaczyć co na blogu pogadać na GG, zrobić przelew etc.

8.

Piotr Szymczak napisał(a):
27 marca 2010, 14:02:07

Dziś wypełniłem wniosek o przeniesienie do mBanku, skusił mnie ten internet taryfikowany co 1 kB, tanie rozmowy (19 groszy) i względnie tanie smsmy (10 groszy).
Mam nadzieję że się nie zawiodę ...

9.

Marsjanin napisał(a):
29 marca 2010, 14:56:00

Ale konto mamonowe w mBanku też masz?

10.

Piotr Szymczak napisał(a):
29 marca 2010, 14:57:26

tak, od samego początku kiedy mBank istnieje :) Dziś ładnie przysłali maila ze będzie do mnie dzwonił kurier, że przywiezie mi papiery do podpisania i karte sim, po uwolnieniu od poprzedniego operatora aktywuja mi ta kartę i mam zamiar się cieszyć :)

11.

Marsjanin napisał(a):
29 marca 2010, 15:50:29

To OK. :) O ile się da w ogóle bez konta tam (nie wiem), to raczej bardziej upierdliwe byłoby korzystanie z tego, no i mniej profitów. Też mam konto od kilku lat, zatem czekam na recenzję. Ja się będę przenosić najprawdopodobniej w lipcu. :)

12.

Piotr Szymczak napisał(a):
06 kwietnia 2010, 17:27:49

Już miałem chwalić mBank za pełną profeskę ale dali ciała, od dziś mam numer, ale nie mój, mój jest w Sosnowcu u Pana Tomasza :)
Komuś się coś pojebało i źle przybindowali numery do kart sim, albo wysłali mi nie ta kartę sim.
Konsultant1 strzelił karpia i odesłał na inna infolinię, ten drugi był równie mocno zaskoczony jak ja gdy zobaczyłem nie swój numer na wyświetlaczu. Za wcześnie ich chwaliłem ale mam nadzieję że mbank dołoży starań :)

13.

Marsjanin napisał(a):
07 kwietnia 2010, 01:45:48

A właśnie chciałem pytać, co ze sprawą słychać. No ale stawiam na zwykłą pomyłkę, która może zdarzyć się każdemu. Ostatni raz takie jajo odnotowałem… za głębokiej komuny i tyczyło się połączenia kablem na analogowych centralach… Coś zamokło i cały dzień odbierałem telefony zdaje się do jakiegoś sklepu. :)

Mnie z kolei Tak-Takowcy zaskoczyli jednocześnie pozytywnie jak i nieco mniej. Pozytywnie, bo konkretnie, szczegółowo, rzeczowo, na temat i nie wiem jakich jeszcze superlatyw użyć :) wyjaśnili mi wszystko, gdy spytałem po prostu do kiedy obowiązuje mnie umowa, jak wygląda sprawa jej wypowiedzenia po okresie obowiązkowym, i kiedy oraz jak mogę sobie od nich pójść.

Z kolei jeden punkt odpowiedzi mnie rozwalił…

Ze względów technicznych numery oddajemy zawsze siódmego dnia miesiąca, więc 07.08.2010 numer zostałby wyłączony u nas w sieci i przeniesiony do innego operatora.

WTF? LOL? A jeśli ten drugi operator ze względów technicznych włączałby numery nienatywne (przenoszone) szóstego dnia miesiąca, to jestem miesiąc bez telefonu?! o.O To na czym polega przenoszenie w jeden dzień? Jeden, ale wybrany przez opa?!

14.

Piotr Szymczak napisał(a):
07 kwietnia 2010, 12:49:48

Co do zdarzenia to zwykła pomyłka w Blu Media obsługującej mBank ktoś źle włożył karty sim nie do tych kopert, zdarza się choć wolałbym, nie :)
Ogólnie mBank pełna profeska i jesli sprawa zakończy się pozytywnie to i tak będę polecał, sms na każdym etapie załatwiania spray, treściwy bogaty w daty i informacje. Gdyby nie fakt że telefon mi się zalogował z innym numerem odbyło by się to zupełnie bez moejego monitorowania sprawy

Różne firmy maja różne systemy, ponoc Mixy i prepady działaja na jakims sofcie sprzed 20 lat, prosty, nie zawiesza się ale bardzo trudny do wprowadzania zmian, tak przynajmniej pewną niemozność tłumaczyła mi Pani z Orange.

15.

Piotr Szymczak - blog napisał(a):
24 kwietnia 2010, 18:02:53

Przenoszenie numeru do mBank Mobile

Czyli o tym, że można dać ciała, a jednocześnie zachować twarz i sympatię klienta.
Sprawy telekomunikacyjne nigdy nie są łatwe i czy to dotyczy Internetu czy sieci komórkowej zawsze mogą się pojawić problemy, bo materia jest skomplikowa[...]

16.

Piotr Szymczak - blog napisał(a):
05 czerwca 2010, 10:59:04

NewsRob, czyli wygodne RSSy

Jakiś czas temu zmieniłem operatora komórkowego głównie ze względu na sposób naliczanie transmisji danych. Całkiem niedawno rozwiązałem też kolejny dylemat wyboru telefonu, padło na Samsunga Galaxy I5700.
Od kilku tygodni, jestem zadowol[...]

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.