Kiedyś była taka zasada, nawet mała firma miała swojego informatyka, sam pracowałem w kilku, gdzie kolega Tomasz podłączał drukarki, pisał stronę www lub jakieś inne cuda, kończąc na obsłudze komputera naszej szanownej Pani Alicji dumnie piastującej stanowisko sekretarki.
Z czasem chyba się trendy pozmieniały i modny stał się outsourcing, startująca firma wynajmowała kolegę prezesa, albo jakaś inną firmę i wydawała dyspozycję. "Panowie mi tu podłączą Internet, fax drukarkę i ksero i tak byśmy mogli się dzielić tymi plikami i ogólnie jakoś działać". Dzień lub dwa i całe biuro okablowane, a przy dużej dozie szczęścia całość mogła funkcjonować bezawaryjnie cały czas. Zrobiony instruktaż obsługi faxu i drukarki oraz pokazanie jak w magiczny sposób można zmienić toner mogły tylko ten czas bezawaryjności wydłużyć.

Kobieta geek marzenie a jednoczesnie zmora helpdeskowca, foto:
Julia Roy (
CC)
Napisane 31 maja, 2010 przez szymczak
W kategorii
Technologicznie
Jest wiosna, a raczej jej koniec, niby ciepło, a jednak powiew wiatru czy lekki deszczyk potrafi spłatać figla. Ona idzie ulicą, alejkami w centrum handlowym lub zwyczajnie spaceruje w parku zupełnie niezauważona pośród setek innych kobiet.
Nagle jeden powiew wiatru, kilka kropli deszczu i wszystkie męskie pary oczu bacznie obserwują jej kształtny i uwydatniony biust
Napisane 30 maja, 2010 przez szymczak
W kategorii
Facet i kobieta,
Livestyle,
społecznościowe/polityczne
Od niespełna półtora tygodnia jestem posiadaczem Samsunga Galaxy i5700 z wersją Androida 1,5. Jeszcze próbuję ogarnąć cały ten telefon, dlatego na opisanie subiektywnych odczuć przyjdzie jeszcze czas. Odkąd dowiedziałem się że system Android jest już w wyższej wersji, próbowałem wszelkimi sposobami zrobić update, ale tak by nic nie zepsuć. Lektura różnego rodzaju for nie pozostawiała złudzeń, na aktualizacje Androida dla tego modelu trzeba będzie poczekać.
Napisane 29 maja, 2010 przez szymczak
W kategorii
Najczęściej czytane,
systemy operacyjne,
Technologicznie,
telefon z Androidem
Grupa entuzjastów "miasta dla rowerów" po raz kolejny zorganizowała Masę Krytyczną. Łódzkiej masie daleko jeszcze z liczebnością do warszawskiej, ale widać progres i coraz większe zaangażowanie zarówno organizatorów, jak i uczestników.
W tym roku to była moja pierwsza masa, wcześniejsze odpuściłem, bo zimno, bo pada etc. Wczoraj o mały włos tez bym odpuścił ale sprężyłem się i dojechałem. Nieco zgrzany, bo z Teofilowa na Piertynę jednak jest kawałek do pedałowania
Napisane 29 maja, 2010 przez szymczak
W kategorii
Livestyle,
Łódź,
Miasta,
Prywatnie,
Rower
Ostatnimi laty moje powroty w rodzinne strony były dość sporadyczne i krótkie, zazwyczaj nie było czasu by zostać na dłużej i zrobić jakieś rozeznanie.
Tym razem byłem niemal 1,5 dnia, co jak na mnie jest czasem długim.
Wizyta w specyficznym okresie lokalne podtopienia wylały wszystkie trzy rzeki płynące nieopodal domu. Na szczęście powóź jakoś moją ojcowiznę oszczędziła. Zalane i zupełnie zdewastowane ogórki do tego jakieś inne uprawy w stopniu niewielkim, no i tato się przeziębił udrażniając studzienki u sąsiada. Jeżeli to zapalenie oskrzeli ustanie to będzie można powiedzieć, że powódź obeszła się z nami łagodnie.
Napisane 28 maja, 2010 przez szymczak
W kategorii
Miasta,
Prywatnie,
życie na wsi