Zorbing - pomysł na wakacyjny biznes.

Lato w pełni, na polskich plażach zaroiło się od różnego rodzaju mikroprzedsiębiorców. Młodzi i starsi sprzedają wszystko, od latawców przez kukurydzę na piwie i mrożonej kawie skończywszy. Oczywiście "stoiska" przy plaży to też sprzedaż owoców, waty cukrowej i zabawek plażowych. Interes się kręci, prawie każdy i niemal codziennie.



Zorbing robi furorę w nadmorskich miejscowościach. Fotografia by Piotr Szymczak.

Wietrzenie portfela.

Nie od dziś wiadomo, że połączenie dziecko + urlop + rodzice to zabójcze połączenie dla limitu na karcie. Debet murowany! Mama kup mi loda, kup watę i piąte opakowanie frytek. Do tego oczywiście karuzela, rower, godzina na tych śmiesznych samochodzikach. Robienie kasy na zachciankach dzieci, to idealna metoda na sukces. Sprawne dziecko w ciągu dnia jest w stanie wyciągnąć od mamy i taty około 100 pln dziennie. A dzieci nad morzem cała masa, więc jest potencjał.

Zorbing nad morzem.

Jak szybko zarobić pieniądze? Takie pytanie zadaje sobie pewnie wiele osób, zapewne większość chciałaby połączyć to z czymś przyjemnym. Nie zawsze się da.
Od kilku dni przyglądam się jak w miejscowości nadmorskiej robi się biznes na wodnych kulach do zorbingu. Kula kosztuje 4-6 tysięcy, w zależności od wyposażenia, do tego basen z wodą pewnie kolejne kilka tysięcy.
Teraz ile można na tym zarobić? Moim zdaniem dużo. Osiem minut takiej zabawy to koszt 10 zł. Czyli jak dobrze liczę 6000 wydane na kule zwraca się po 80 godzinach ciągłej pracy. Oczywiście prąd, wynajem powierzchni też kosztuje. Ale zaskoczony jestem jak inwestycja się szybko zwraca - w 80 godzin. A dzieciaki ustawiają się w kolejce, niezależnie od pogody i pory dnia. W Grzybowie gdzie urlopuje, są dwa takie miejsca, basen jak widać mały, więc dzieciaki nie mają jak poszaleć, zwłaszcza jak w basenie jest pięć kulek. oczywiście bywa ze jest mały przestuj w interesie, wtedy do kuli wskakuje młoda atrakcyjna dziewczyna i tatusiowie się sami zatrzymują, wiecie taka blondyna w obcisłym odzieniu lub bikini to jednak wabik. Wtedy pada, pytanie, a Ty synek też tak chcesz jak ta pani? A interes się kręci.


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Komentarze do wpisu "Zorbing - pomysł na wakacyjny biznes.":

1.

Amused napisał(a):
29 lipca 2010, 01:47:36

taka kula 6k? co oni tam pakuja?

2.

viralion napisał(a):
29 lipca 2010, 02:05:05

Klimatronik 2-strefowy, podgrzewane fotele, odtwarzacz CD/mp3 ;]

3.

Grzegorz napisał(a):
29 lipca 2010, 08:07:54

W Łebie można pospacerować wewnątrz kuli po morzu :) Ciekawsze niż kręcenie się po basenie, ale też droższe niż 10zl/8min.

4.

Airborn napisał(a):
29 lipca 2010, 09:16:45

10 minut? zawsze myślałem, że trzymają tam chomiki (znaczy się dzieci, ale biegają jak chomiki) aż te zaczną sinieć z braku tlenu

5.

piotr szymczak napisał(a):
29 lipca 2010, 11:03:06

Kulki drogie ale pewnie dlatego że to modne jest,na morzu pewnie fajnie ale tu prąd nie dociera,ci co mają jakieś sprzęty wymagające prądu,mają swoje agregatu.

6.

Łukasz Sikora napisał(a):
29 lipca 2010, 13:24:19

Choć cena tej kulki może odstraszyć to jest to dobry pomysł na biznes. Mnie osobiście bardzo się podoba.

7.

Stachu napisał(a):
29 lipca 2010, 14:16:37

Czekam wreszcie na wpis przepraszajacy wszystkich w twoje zapewnienia ze jak ty jedziesz to bedzie pogoda :D

8.

Piotr Szymczak napisał(a):
29 lipca 2010, 17:03:13

Stachu nie wiem jak u ciebie ale u mnie padało tylko w niedzielę, wczoraj i dziś może nieco chłodniej i mniej słońca ale poleżeć za parawanem też się da. Zresztą jak w tym samym czasie ruszyli Ci którzy nie mają szczęścia do pogody, to siły się wzajemnie znoszą. ;) Zresztą planowanie wypoczynku na podstawie notki na blogu zbyt rozsądne nie jest, zwłaszcza w kwestii pogody. My jesteśmy zadowoleni, może to nie jest pełnia szczęścia no ale jakieś 85%

9.

Radek napisał(a):
31 lipca 2010, 07:45:16

A ja się znów poskarżę na fotkę. Piszesz, że wskakuje lala w bikinii, a na zdjęciu dajesz jakieś dzieciaki... Nie wiesz, że niektórzy Twojego bloga tylko dla zdjęć odwiedzają? ;)

10.

piotr szymczak napisał(a):
31 lipca 2010, 22:27:13

Radek, fotografii nie zrobiłem bo panna była w obstawie, po powrocie do domu pdlinkuję wyjaśnienie.

11.

Piotr Szymczak napisał(a):
08 sierpnia 2010, 15:01:19

Radek w temacie czemu nie zrobiłem foty

12.

Radek napisał(a):
08 sierpnia 2010, 16:31:21

No tak, to wszystko wyjaśnia. Szkoda.

13.

Piotr Szymczak napisał(a):
11 września 2010, 15:41:17

@Paweloko podesłał mi link do video z blondyną i zorbingiem, na koniec ewidentnie się zmęczyła :) A pani obok kamery ewidentnie ma ubaw :)

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.