Pokolenie 160?

Uważam się za osobę komunikatywną, szybko nawiązuje znajomości, dość szybko udaje mi się przekonać ludzi do siebie, nie wszystkich, ale tych, których chcę, zazwyczaj mi się udaje. Jestem gadułą, i to pewnie, dlatego że czaru czy wdzięku to ani za grosz ….
Zupełnie niekomfortowo czuję się w sytuacjach, kiedy moją wypowiedź się ogranicza do 140-160 znaków.


Reszcie społeczeństwa najwyraźniej to nie przeszkadza. Ba ostatnio mam do czynienia tylko z takimi krótkimi komunikatami, czy to przez SMS, czy przez maila. Łudziłem się, że fejsbookowy czat czy GG/Jabber przyniosą odmianę i wreszcie będę mógł przeczytać dłuższe teksty lub choć  zdania złożone. Marne nadzieje.

Zazwyczaj kontaktują się ze mną osoby dużo młodsze ode mnie i tu upatruję tej zwięzłości i lakoniczności. To chyba już takie pokolenie, które pisze „esa” i ogranicza się do tekstu: ”jest git, wpadaj ziom”. Fakt ja czasem potrafię przesadzić z długością tekstu/wypowiedzi, no ale na Boga nie popadajmy w skrajność.

A nic mnie tak nie irytuje, jak rozmowa na komunikatorze, gdzie na każdą linijkę przypadają 2-3 słowa, a całe zdanie to 6 ekranów, by je przeczytać w całości, trzeba się namachać myszką ;(
I miej tu kilku takich rozmówców, tłumacz, piszemy całym zdaniem, nic nie pomaga. Efekt Czarnobyla?


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Komentarze do wpisu "Pokolenie 160?":

1.

Anonim napisał(a):
14 września 2010, 16:06:15

Polecam film Idiokracja; słaby, ale przemiany społeczne, które pokazuje są niestety bardzo podobne do Twoich obserwacji.

2.

sprae napisał(a):
14 września 2010, 16:13:03

Bo te środki służą do przekazywania konkretów a nie pierdół i przekonywania.

3.

bnc1 napisał(a):
14 września 2010, 16:26:23

Ale za to komentarze na joggerze zazwyczaj masz treściwe :>

4.

Piotr Szymczak napisał(a):
14 września 2010, 16:29:50

@sprae no niby tak, wiesz nie oczekuję od kogoś kogo pytam czy w knajpie są jeszcze wolne stoliki, albo czy jest miejsce w kinie by mi wysyłał 1000 znaków :) wytsrarczy tak, nie. Ale czasami zdarza sie prowadzić konwersację via sms, konwersację co tam u Was słychać Baco i tu już można by się rozpisać, o ile nie ma możliwości użycia innych wygodniejszych mediów.

@bnc1 fakt, bywa że by odnieść się do wszystkiego musiałbym napisać długość 2-3 notek :)

5.

pecet napisał(a):
14 września 2010, 17:06:31

Lepszy jeden dobry wpis na Blipie, niż podobne do twoich notki, które w setkach słów przekazują treść na jedno zdanie.

6.

sprae napisał(a):
14 września 2010, 18:26:51

Piotrze: No już nie róbmy z siebie pokolenia supermarketu. Dłuższa konwersacja przez SMS świadczy chyba o tym jak bardzo na kimś nam nie zależy.
To tak jakby przekonywać kogoś do oferty w e-mailu.

7.

Piotr Szymczak napisał(a):
14 września 2010, 19:00:37

@pecet masz słabszy dzień :) Jutro będzie lepiej trochę uśmiechu ...
@sprae, no może faktycznie niezbyt się precyzyjnie wyraziłem ... Za radą peceta zaniecham :)

8.

jam łasica napisał(a):
14 września 2010, 19:11:38

Każda mądra i przemyślana wypowiedź powinna bez problemu zmieścić się w 140 znakach. Jeśli jest inaczej to znaczy, że autor nie jes<LIMIT HIT>

9.

Marsjanin napisał(a):
14 września 2010, 21:31:41

@jam, LOL! :D

@Anonim, Idiokracja słabym filmem? Dowody, konkrety. Dla mnie to wręcz bardzo dobry film. Jedyne co może mierzić w odbiorze co niektórych, to płytki humor, ale na Boga, takie jest przesłanie filmu i tzw. świat przedstawiony!

10.

zx napisał(a):
14 września 2010, 22:24:29

Nie sztuką jest lać wodę. Sztuką jest przekazać jak najwięcej, jak najzrozumialej, w jak najmniejszej ilości znaków. Od zawsze.

11.

Marsjanin napisał(a):
14 września 2010, 22:26:07

@zx, dlatego skrót HWDP, potm pieczołowicie poprawiany na ChWDP, przegrał z krótszym JP.

BP, NMSP.

12.

Yagbu napisał(a):
14 września 2010, 23:27:20

Mam podobnie, lubię lać wodę i moje teksty zazwyczaj są dłuższe.

Jeśli chodzi o gg, smsy, to nie narzekam, zazwyczaj jeśli komuś zależy na rozmowie, to potrafi się wysilić.
Dodatkowo, jeśli nie chce mi się z którąś gadać, to odpisuję zwięźle i z odpowiednimi, długimi odstępami czasowymi.

13.

Piotr Szymczak napisał(a):
14 września 2010, 23:42:34

Ja może nie lubię lać, ale jakoś tak samo wychodzi :) Wpis jest taki dość hermetyczny niestety poszedł na zerowym i mi się trochę oberwało. Mam za swoje :)

14.

tdudkowski napisał(a):
15 września 2010, 02:02:14

Wypowiedz to nie argumentacja. Jesli 140 znakow to za malo, skonkretyzuj. Ucz sie od Tukidydesa i Nietzschego. Czy oni byli pokoleniem 160?

15.

Marsjanin napisał(a):
15 września 2010, 02:04:15

Powiedz to nauczycielom, przez których za młodu dostawałem pałę, bo kazali napisać na 5 stron a mi się temat zamykał w połowie pierwszej.

16.

Ivan napisał(a):
15 września 2010, 08:35:22

Mimo wszystko, sens w argumentach jest. Nie ma tutaj co wyciągać Nietzschego, ponieważ to były osoby które bardzo dobrze potrafiły operować słowem. Większość społeczeństwa, nie ukrywajmy, żeby wyrazić swoją myśl, potrzebuje trochę tekstu na rozpędzenie się. Mnie także trochę trafia jak na GG dostaję 'z karabinu' seriami wypowiedzi które równie dobrze mogłyby być jedną wypowiedzią. Tak samo, dziwi mnie kultura Twittera/Blipa.

Komentował, na żywo, rok Czarnobyla.

17.

matekm napisał(a):
15 września 2010, 10:59:15

Jak ja chce z kimś porozmawiać to wyciągam na piwo albo dzwonie;)

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.