Zakładniczka systemu i procedur

W dzisiejszych czasach, w dobie bezdusznych korporacji i niekończącej się biurokracji natknąć się na jakiś absurd wcale nie jest tak trudno. Mamy zdublowane kolejki do lekarzy specjalistów, mamy piąte perony na stacji PKP, na której fizycznie są tylko cztery, mamy też procedury u operatorów telefonii, które też niekiedy ocierają się o absurd.
Wszystko jest znormalizowane, zunifikowane i jeszcze „najlepiej”, jeżeli te normy i procedury są zaimplementowane w systemie informatycznym, wtedy wiadomo, że się nie da, bo ogranicza nie tylko procedura, ale i system.
Wydawać by się mogło, że tak prozaiczna czynność, jak zakup biletu do kina nie powinna nastręczać problemów, nazwijmy to systemowych. A jednak, da się uregulować i skutecznie zniechęcić nawet to.


Zazwyczaj wyjście do kina jest planowane, rezerwowany bilet etc. bywa, że idziemy na spontanie, licząc, że ktoś nie odebrał rezerwacji i zwolni się jakieś atrakcyjne miejsce, oczywiście licząc się z tym że sala będzie wypełniona do ostatniego miejsca.
Tak też było tydzień temu, kiedy to strona rezerwacji kina pokazywała brak miejsc lub VIPowskie miejsca w pierwszym rzędzie :) Padła decyzja idziemy, wszak 30 minut przed seansem zwalniają rezerwacje, to może uda się coś kupić w biletomacie lub bezpośrednio w kasie.

W kinie kolejka do kas ogromna, udało się jednak dopytać czy rezerwacje na film zostały uwolnione, zdziwiona pytaniem kasjerka uwolniła rezerwacje, no to idziemy do automatu (notabene strasznie dziwny jest ten panel, niby dotykowy, ale szybkość reakcji taka jakby ktoś w rękawiczkach próbował coś poklikać na telefonie). Zwolnione miejsca pokazały się na panelu, ale pech chce, że system nie pozwala, bo chcemy dwa bilety, a w rzędzie miejsc jest trzy. Kolejna próba i to samo, a film już się rozpoczął (jeszcze 15 min reklam). Dziwne, że system nie pozwala na zakup w chwili kiedy według repertuaru film już się zaczął. Poleciało kilka niecenzuralnych słów i do kasy, tu kolejki już nie ma, więc jest szansa, że pójdzie sprawnie.
Poproszę bilet na film taki i taki na godzinę ta i tą, rząd 7 miejsca 11 i 12. A pani kasjerka, że ona nie może sprzedać tego biletu, bo procedura, bo system, bo nieparzysta ilość, bla bla bla. Nie dość, że nie uwolnili miejsc 30 min przed i trzeba było się tego domagać, to teraz kiedy za dosłownie 3 minuty kończą się reklamy, a paniusia robi problem.
Nic nie pomagały zdroworozsądkowe sugestie, że za chwilę seans, że szansa na trzy osoby chcące zakupić te miejsca raczej znikoma. A laska na to że system, że procedura i że to trzeba kogoś z wyższymi uprawnieniami bla bla bla
Chcieliśmy obejrzeć film, miejsca były, można było wybierać, choć jak się okazało nie wszystkie, finalnie zdecydowaliśmy się na inne miejsca, ale niesmak pozostał.

Rozumiem, że kino się zabezpiecza i nie pozwala rezerwować/kupować parzystej ilości biletów, gdy obok siebie wolna jest nieparzysta ilość miejsc. O ile takie uregulowania mają sens, to raczej tracą go na 15 minut przed seansem, a już na pewno w chwili kiedy seans się zaczyna.

Pytanie czy to efekt dziwnych uregulowań systemowych i proceduralnych, niskiej płacy kasjerki, której nie chciało się ręcznie odblokować tych miejsc, a może to jej lenistwo.
Niezależnie co jest przyczyną, wiem jedno, kolejny raz się zastanowię nad spontanicznym wyjściem do kina. Nie mam ochoty, by ktoś robił mi problem tylko dlatego, że chce u niego zostawić kilkadziesiąt złotych, pójdę i wydam je tam, gdzie nie robią problemów.


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Komentarze do wpisu "Zakładniczka systemu i procedur":

1.

Marsjanin napisał(a):
30 stycznia 2011, 18:57:09

Jakoś tak mi się z automatu nasunął ten żart z potężnym grubasem w kinie… drugie miejsce… na balkonie. ;)

2.

SpeX napisał(a):
30 stycznia 2011, 19:10:31

Ale w Katowicach był zawsze V peron, tylko dotychczas nie wykorzystywany w ruchu pasażerskim. Tylko do wyładunku wagonów pocztowych. A że już od lat poczta nie jeździ koleją (ponoć jeden wyjątek to Kraków - Szczecin), to peron od lat stał niewykorzystywany.

A sprawdzałeś czy na hity jak Avatar, Thor kiedy CC pisze iż bilet trzeba odebrać na 24h wcześniej, faktycznie zwalniają dziań wcześniej bilety?

3.

Piotr Szymczak napisał(a):
30 stycznia 2011, 19:40:14

@Marsjanin nie znam dowcipu
@SpeX z tym peronem to tak dla zgrzewy :) co do hitów to nie wiem, bo przyznam że ja jeszcze nie trafiłem na info o tym by rezerwacje odebrać dzień wcześniej (mogło mnie to ominąć). Co do zwykłych rezerwacji zdaje się że w reguleminie przy zamawianiu via www jest zapis (rzuciło mi się w oczy by najpóźniej 30 min przed seansem) o terminie odbioru. Sami pracownicy też czasem mówią że na 30 min a czasem 15 min uwalniają miejsca. Nie wiem czy to automat czy ręcznie, ale doświadczenie pokazuje że kiedy z domu sprawdzam wolne miejsca to ich nie ma a jak stoję przed kasą lub w automacie to i owszem i to całkiem sporo, więc to zapewne uwolnione rezerwacje. Zresztą kwestia rezerwacji jest mniej istotna, bardziej mnie zirytowało to że nie mogłem kupić wolnych miejsc mimo że były wolne, i było 10 min po rozpoczęciu się seansu.

4.

Caladan napisał(a):
30 stycznia 2011, 19:50:23

Moja siostra pracowała w kinie i wiem, że w Cinema-City rezerwacje są zwalniane ręcznie i to przez kasjerów. Więc jeżeli jest ruch duży, to mogą zostać zdjęte na 5 minut przed seansem zamiast tych podawanych zawsze 30.

Moim zdaniem systemy powinny mieć furtkę, pozwalającą na ręczne przydzielenie miejsc zgodnie z logiką kasjera. To tak na wszelki wypadek, gdyby projektanci systemu nie potrafili przewidzieć jakichś sytuacji - co jak widać się zdarza.

5.

Marsjanin napisał(a):
30 stycznia 2011, 19:51:04

No nie żartuj. Bardzo gruby facet i w ogóle wielki spóźniony włazi na seans. Siada w swoim skrajnym fotelu, boleśnie przysiadając sąsiada. Ten się krzywi: panie, jak pan masz taką tuszę, to powinieneś pan dwa bilety kupić, bo ludzi rozgniatasz! – Ale ja kupiłem dwa – usprawiedliwia się grubas – ale drugie miejsce mam na balkonie…

6.

Marsjanin napisał(a):
30 stycznia 2011, 19:56:54

Co do biletów, jak jeszcze miałem drukarkę w użyciu, to chyba w Multikinie była opcja: płacę przelewem i bilet (z unikatowym kodem paskowym) drukuję w domu.

Poza tym mam pytanie (retoryczne), co do tych 24 godzin: co to za wygoda, jechać dzień przed po odbiór kartonika? Mało: nawet 30 minut niekiedy to za mało, ktoś może pracować i dojechać na seans na styk. I tutaj niespodzianka. :/

Dlatego najlepszym zabezpieczeniem rezerwacji jest gotówka…

7.

Piotr Szymczak napisał(a):
30 stycznia 2011, 20:25:19

@Caladan 5 minut przed rozumiemy jako 5 minut przed czasem podanym w repertuarze czyli np film jest o 18:00 czyli zdjęcie rezerwacji 17:55. Choć film faktycznie będzie o 18:15, ja właśnie usiłowałem kupić o 18:10 :)
@Marsjanin, serio nie znałem :) A co do wygody, to pewnie jakieś zabezpieczenie dla kina, a nie akurat dla klienta , choć może po części też. Kasowe filmy i te bardzo reklamowane potrafią przyciągnąć ludzi. Taki och Karol 2, zapewne polska komedia jakich wiele, a od 2 tygodni weekendowe bilety wykupione (sprawdzałem w weekend). A na takie cuda jak nowy Potter, Avatar czy inne ludzie się masowo rzucają do rezerwowania, potem z frekwencją bywa różnie więc rozumiem kino że życzy sobie odbierać wcześniej, by móc jeszcze normalnie w kasach sprzedać te bilety. Nie wiem jakie są proporcje rezerwowanych via internet do kupowanych w kasie, próbowałem się dowiedzieć od ludzi z PR w CC Lodz ale albo nie mieli danych albo nie chcieli powiedzieć zbywając mnie "popularność zamówień przez internet (rezerwacje i zakup biletu z drukowaniem) oraz naszego automatu nieustannie rośnie" :)

Co do drukowania biletów, ja pozbyłem się drukarki jakiś czas temu, potrzebę drukowania mam sporadyczną, dlatego bardziej ucieszyłby mnie mechanizm biletu w SMS czy emailu (kupuję przez wwwm,płacę, a dostaję go na SMS/mail bez potrzeby drukowania) no ale może kiedyś ...

8.

SpeX napisał(a):
01 lutego 2011, 05:05:47

Dokładnie, jeśli chodzi o anulowanie rezerwacji 24h przed senasem, trafiłem na coś takiego rezerwując bilety na Thro czy Avatara (wszystkie w 3D).

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.