Twój rusycysta, jaki był?

Wczoraj była matura z języka rosyjskiego, dla wielu to pewnie egzotyka, ale „za moich czasów” to był jeden z trzech dostępnych języków na maturze.
A dla osób z małych miejscowości, praktycznie jedyny z dostępnych który umożliwiał zdanie tej matury.
Język ten nieodłącznie związany jest z osobą nauczyciela, to on nadawał ton całemu nauczaniu. To od jego osobowości i przekonań zależało czy będziesz lubić ruskie bukfy, czy szczerze nienawidzić mowy braci Moskali.
Moi rusycyści zazwyczaj byli dość ortodoksyjni zupełnie opozycyjna postawa w stosunku do anglistów, którzy uważali, że jak będziesz chciał to i tak się nauczysz... Rusycysta niczym sekretarz KC usiłował zaszczepić szacunek i miłość do tego języka, wielokrotnie niekonwencjonalnymi metodami.

Z perspektywy czasu wiem, że twarda ręka pana Zenka, czy Pani Bożenki opłaciła się, mimo wielu lat przerwy braku obcowania z językiem, dalej jestem w stanie poprawnie odmienić słowa, pamiętam większość poznanego słownictwa. Po kilkunastu zdaniach zamienionych z osobą na co dzień rozmawiającą po rosyjsku pewność siebie, zasób słów wraca dokładnie z taką siłą jak na egzaminie maturalnym

Jacy byli Wasi rusycyści? Czy po latach przerwy oceniacie ich na plus czy raczej in minus. Zostało coś w głowach mimo upływu lat?


Przeczytałeś tekst? Fajnie! Dzięki za czas który poświęciłeś. Podobało się? Kliknij więc Lubię to!

Komentarze do wpisu "Twój rusycysta, jaki był?":

1.

sq7jzi napisał(a):
17 maja 2011, 07:40:07

U mnie zostało, choć nie aż tak wiele, nie zdawałem na maturze języka obcego tylko historię, łatwo poszło. Ale Język Rosyjski pamiętam, czytać oczywiście potrafię ze zrozumieniem, choć przyznam, że nie wszystkie słowa kojarzę jak wtedy. Moi Rusycyści byli różnie, podstawówka na zasadzie, uczę, bo muszę was uczyć, zawodowa, chcecie czy nie i tak ja wam pokażę że się nauczycie, technikum Bezdyskusyjnie musicie znać perfekcyjne jedyny słuszny na świecie język !
No cóż, to było wszystko raczej chore przekonanie braci Moskali o wyższości ich systemu nad resztą świata.

2.

quest napisał(a):
17 maja 2011, 10:47:27

"Bracia Moskale" to oksymoron Szymczak.

3.

kasiaro napisał(a):
17 maja 2011, 12:11:28

A może to nie chodzi o rusycystów, tylko ogólnie o podejście nauczycieli "kiedyś i dziś" do nauczania? Jak słucham opowieści mojego taty o nauczycielach starej daty, którzy nie odpuszczali i robili wszystko, aby jak najlepiej i jak najpełniej nauczyć swojego przedmiotu, i porównam to do dzisiejszych, luzackich metod nauczania, to widzę wielką przepaść. Podejście "jak będzie chciał, to się nauczy", to można równie dobrze zrealizować, zamykając szkoły i dostarczając uczniom same podręczniki. Przecież jak będą chcieli, to dadzą radę... Tylko, że to nie tędy droga, młody człowiek potrzebuje mocnych wytycznych i dyscypliny, a o tym niestety często się dzisiaj zapomina, próbując - nie wiadomo dlaczego - forsować partnerski układ nauczyciel-uczeń.

4.

pikob napisał(a):
17 maja 2011, 21:46:46

Pamiętam w liceum babeczkę od rosyjskiego. Nauczyła nas alfabetu, pisać odręcznie i coś tam jeszcze. Pamiętam tylko litery, i to też nie wszystkie. Ale znając sam alfabet można rozszyfrować wiele wyrazów, które potem można lekko kojarząc - zrozumieć.

5.

Kasia napisał(a):
17 maja 2011, 22:57:18

mój rosyjski to był praktycznie drugi ojczysty. co prawda nie używam go od dość dawna, po drodze trochę zamieszania wprowadziła jeszcze greka, ale rozumiem Rosjan i myślę, że dość szybko odświeżyłabym ten język na takim poziomie, aby dać sobie radę za wschodnimi granicami;)

6.

Marsjanin napisał(a):
18 maja 2011, 00:53:26

Mnie to ominęło, znaczy myślę o obowiązku nauki języka rosyjskiego. Zatem - angielski. Bo do niemieckiego jakoś mnie nie ciągnęło.

Niestety w mojej wesołej szkółce angielskiego uczyła przekwalifikowana rusycystka, co na dobre nie wyszło ani jej, ani nam, ani językowi rosyjskiemu. :)

Rosyjskiego liznąłem praktycznie tyle co sam, z ciekawości, plus 2 miesiące wieki temu w zawodówce, z której po rzeczonym okresie zrezygnowałem.

W efekcie po angielsku w miarę komunikatywnie piszę (często zdarza mi się szukać pomocy technicznej na kanałach linuksowych IRC-a), ale dogadać się? Z Francuzem, Niemcem czy Włochem owszem, choć z trudnością i na migi, za to z Anglikiem ani Amerykaninem wcale. Mówią jak dla mnie po chińsku... A po rosyjsku jest mniej więcej tak, jak pikob napisał. Skojarzeniówka pisowni lub fonetyki, bo bukwy zdążyłem poznać. Raz nawet zdarzyło mi się wejść na rosyjski czat i narobiwszy z siebie pośmiewiska dogadać się po rosyjsko-polsko-angielsku, ale wtedy zbliżyłem się do statystycznego Rosjanina zawartością C₂H₅OH we krwi. Na trzeźwo ten eksperyment się już potem nigdy nie udał za dobrze. :D

7.

Piotr Szymczak napisał(a):
23 maja 2011, 23:21:22

@Marsjanin , bo po rosyjsku zawsze najlepszy akcent, jest po 200 ml :)
@Kasia ja zawsze miałem jakieś ciągoty do rosyjskojęzycznych kobiet, nie wiem czy to za sprawą języka, czy specyficznej urody. Mimo nieużywania języka ileś tam czasu, zauważyłem że w otoczeniu kobiet i po rzeczonych 200 ml jak gdyby język sam się rozwiązuje :)
@ pikob "słowiańskie" języki chyba właśnie mają to do siebie, że jak znasz jakiś (ojczysty plus liźnięcie sąsiedniego) to teoretycznie można się dogadać z każdym.
@quest +1
@kasiaro ja też z uboleaniem obserwuje te nowe metody, stare pewnie nie były pozbawione wad, czesto przemoc, poniżanie, ale te nowe czy są lepsze. Od czasu do czasu pomagam dziatwie znajomych, czy to z chemii czy z matematyki, poziom gimnazjalny licealny. Za głowę się łapię i z podziwem patrzę jak mocno trzeba się nie starać, by dzieciaka pierwiastków nie nauczyć.
@sq7jzi
"No cóż, to było wszystko raczej chore przekonanie braci oskali o wyższości ich systemu nad resztą świata." Oni dalej tak myślą :)

8.

EFEKTYWNY ROSYJSKI napisał(a):
05 października 2011, 00:35:52

Taki powinien być PRAWDZIWY lektor - nauczać z pasji i z pasją. To piękny i pożyteczny język - jestem dumny z tego, że jestem wykładowcą rosyjskiego !!! Pozdrawiam

Dodaj komentarz:

Widzisz błąd lub literówkę. | Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | [tekst](http://...) | bq. cytat.