sponsorowany wpis konkursowy
Zmroź oczy :)
Tak się składa, że od dzieciństwa byłem zaznajomiony z tematyką okulistyczną, od 4 roku życia nosze okulary. Dbałości o zdrowie oczu nauczyli mnie rodzice, którzy przez wiele lat dbali o to bym nosił okulary, wykonywał ćwiczenia za pomocą „pryzmatu”. Z własnego doświadczenia wiem że jakakolwiek dolegliwość związana z oczami bywa traumą. Dla mnie traumą było noszenie okularów i ćwiczenia typu „jestem piratem”, pochodząc z małej miejscowości, obrywałem za swoje. Tolerancja w pewnych kręgach to dość obce słowo.
Wszystko pewnie rozwiązałyby szkła kontaktowe, ale raz, że w czasach gdy zaczynałem swoje leczenie, to takie cudo nie było dostępne, a dwa na widok i myśl grzebania w oku skręcają mi się wszystkie żyły i mam odruch wymiotny. Chyba się nigdy nie przekonam …
Mając 27 letnie doświadczenia związane z okulistyką i leczeniem oczu chętnie przyjąłem propozycję zorganizowania niniejszego konkursu, którego zadaniem jest uświadomić rolę dbania o zdrowie oczu i pokazać jeden ze sposobów. Tematyka mi bliska i wewnętrznie mam takie przeświadczenie, że o oczy trzeba dbać, nawet kosztem wyrzeczeń, czego sam doświadczyłem. Najlepiej o nasze zdrowie dbają rodzice i sam po sobie widzę, że wydostanie się spod kurateli rodzicielskiej odbiło się na częstotliwości moich wizyt u okulisty, zaangażowaniu w ćwiczenia etc.
Niby wszystko jest w pewnej normie, wzrok się znacząco nie pogorszył, ale oczy dłuższy czas się akomodują, nie wiem czy to wynik gier komputerowych (bywało, że szło się spać po 14 godzinach z przekrwionymi oczyma), czy może wpływ długotrwałej pracy na komputerze. Mimo zapewnień okulisty mam wrażenie, że widzę gorzej niż kiedyś. Lekko zamglony obraz, oko dłużej się przyzwyczaja podczas przejść z jasnych pomieszczeń do ciemnych. Porównując się ze znajomymi, wypadam blado.
Sam też mam jeden test, kiedyś potrafiłem dostrzec szczegół kobiecej garderoby z bardzo daleka, odsłonięta pierś, brak bielizny czy choćby zachęcająco sterczący sutek :), dziś już nie jest tak różowo, by dostrzec niuanse, muszę się wpatrywać dużo dłużej. Jak wiadomo w spoglądaniu na kobiety, chodzi o to by nacieszyć oko jak najdłużej, a jednocześnie nie zdradzać tego, że się obserwuje, z gorszym wzrokiem szybko się zdemaskujemy. I można dostać w przysłowiowy pysk.