By hasła na strony rządowe były jawne!

Jesteśmy my, którzy dorastaliśmy w czasach gdzie nie było internetu, gdzie niejednokrotnie pierwszy komputer można było dotknąć na zajęciach w liceum, gdzie w czasach studiów pokazywano nam Internet jako katalog stron (kiedyś nie było wyszukiwarek) ale radzimy sobie całkiem nieźle z wiedzą komputerowa i Internetową, są też Oni, którzy większość swojego dorosłego życia żyli z daleka od komputerów a jeszcze dalej od Internetu. Oni, których dzieci a może i wnuki biją ich na głowę w rozumieniu virtualu i zagrożeń z niego płynących. Ale to oni decydują o tym, co dobre dla nas, którzy na co dzień korzystamy z takiego medium jak Internet.

 Nie dla ACTA

Gdy administrator strony rządowej ustawia login admin i hasło admin1 to wiedz, że coś się dzieje. To władza chce być bliżej ludu ...

Jaki telefon? Nokia, a może HTC?

Rok temu dzięki czytelnikom bloga wszedłem w posiadanie telefonu Samsung Galaxy i5700, telefon sprawuje się w miare, choć doskwiera bateria, zwłaszcza przy 3G.

 Jaki telefonz Androidem mam wybrać?

Teraz mam szansę na telefon w cenie 1 zł z puli kilku modeli.
Podoba mi się Android, fajnie mieć aparat 5 MPX, a jeszcze fajniej by móc zapomnieć o ładowarce raz na 3 dni. Symbian mnie nie przekonuje, bo duzo siedzę w necie, social media, RSS i mam wrażenie że mały wybór aplikacji. Ale zawsze może to być jako 2 model, więc nie wykluczam też Nokii.
 
Chcę sobie coś dobrać, albo jako uzupełnienie Galaxy albo jako zamiennik ale potrzebuję opinii kogoś kto używał tych modeli. Pomożecie?

Google cenzuruje wyszukiwanie głosem.

Nie od dziś wiadomo że pewne treści są nielubiane, czy to przez wyszukiwarki czy przez portale. Wystarczy kawałek biustu, goła pupa i już ban. Choćby treść nie miała charakteru erotycznego.

Cenzura wyszukiwania głosowego w Google


Zazwyczaj treści były usuwane postfactum, dziś w trakcie zabawy wyszukiwaniem głosowym w wyszukiwarce Google, zauważyłem że rzucone od niechcenia fuck jest zamieniane na gwiazdki. Taka ciekawostka, choć dziwnie się czuję że jakiś robot gwiazdkuje mi mojego "faka".

Po kablu, tylko po kablu …

Stara maksyma mówi, że nie może być tanio i dobrze, złośliwi twierdzą, że to tak samo, jak z kobietami, że nie istnieje połączenie mądra i atrakcyjna, a jednocześnie tania w utrzymaniu.
I że na samo hasło zróbmy to tanio i bezprzewodowo należy się wzbraniać nogami i rękoma … Że połączenia bezprzewodowe są wrażliwe na zakłócenia, że przy biznesowym podejściu nie powinno się z nich korzystać jako z jedynego źródła połączenia internetowego.

Internet po wifi w małej firmie

Ale jest coś takiego co tłumaczy wszystko – decyzja biznesowa. To takie sformowanie, które w korporacjach robi furorę, gdy powątpiewający w sens decyzji mają racje, wtedy się mówi taka jest decyzja biznesowa a Wy musicie zrobić tak by wypadło to najlepiej …

Jeżeli masz router z WiFi do tego kupujesz tani repeter i spodziewasz się, że będzie to stabilnie działało zapomnij. Przeczytaj czemu bycie „informatykiem” w małej firmie to niewdzięczne zajęcie.

Czarne SEO czyli śmiecimy w necie

Blog ostatnio zmienił się w taki mały narzekacz, ale zmęczenie natłok pracy tak właśnie wpływa na jakość notek. Czasu mało, wena niby jest, ale samo przez sen pisać się nie chce .... Mam takie małe postanowienie pisać częściej :)
 
Jak zapewne stali bywalcy bloga wiedzą, a znawcy tematu SEO zapewne mają wiedzę, by sobie to sprawdzić -  nie dopalam bloga jakimiś stronkami, SWL'ami. Nic na siłę, nie, żeby była we mnie jakoś mocno zakorzeniona etyka związana z SEO, ot nie mam czasu, blog nie jest tematyczny, więc trudno o jakąś strategię. Wszystkie frazy bardzo naturalnie się pozycjonowały, to samo z PR. Bez spamowania na forach, bez obsrywania komentarzy na innych blogach etc.
 
Mam wrażenie, że pozostaję w opozycji do obecnych trendów, no bo jak to nie spamować blogów, nie komciować na forach. A takie działania stają się niemalże obowiązkowe, gdy masz startup lub sklep internetowy czy bloga tematycznego.

Gdy mówię, że nie bawię się w SEO, to słyszę Ty jakiś dziwny jesteś ...
 Tak jestem dziwny, lubię cycki, bywam aspołeczny i czasem nie lubię ludzi. Bazinga! :) Wolno mi, no nie?